×

Bestialskie morderstwo 8-miesięcznej Ani. Zabójca skazany na karę śmierci

Dopuścili się makabrycznej zbrodni w białoruskim Łuniniecu, a sąd nie miał dla nich litości. Po niemal roku od zabójstwa 26-letnia Natalia K. i jej przyjaciel usłyszeli najwyższy możliwy wyrok za zamordowanie 8-miesięcznej Ani. Kara śmierci przez rozstrzelanie i 25 lat więzienia – to wyrok za zabójstwo niemowlaka.

Kara za makabryczne zabójstwo niemowlaka

Do tragedii doszło 27 października ubiegłego roku. 28-letni Leonid myślał, że razem z dwoma synami wraca do domu do żony i 8-miesięcznej córeczki. Nie mógł spodziewać się, że po przekroczeniu progu jego oczom ukaże się scena z najgorszego horroru. Jego córeczka Ania leżała martwa w kałuży własnej krwi. Jej ciałko było pozbawione głowy.

W domu była 26-letnia matka Ani i 48-letni przyjaciel rodziny, Viktor. Sprawę komentował wówczas Dmitrij Iwaniuk:

Na razie zatrzymaliśmy matkę dziewczynki i jej przyjaciela. Podejrzewamy, że to właśnie oni dokonali zbrodni

Wcześniej podejrzani mieli pić alkohol. Zgotowali malutkiej Ani takie piekło, że lekarka wezwana na miejsce zemdlała, gdy tylko weszła do mieszkania.

Kara śmierci za zabójstwo niemowlaka -sąd nie miał listości

Sekcja zwłok ujawniła więcej przerażających szczegółów zbrodni. Ania umarła od ran zadanych nożem kuchennym. Jednak wyniki autopsji pokazały coś więcej. Sprawcy brutalnie pobili Anię niedługo przed śmiercią. Na jej ciele biegli lekarze znaleźli ślady co najmniej 46 obrażeń. Ze względu na brutalność zbrodni, sąd wyłączył jawność postępowania.

Po szybkim śledztwie i niespełna rocznym procesie w sprawie zapadł wyrok. Sąd z brzeskiego obwodu nie miał litości dla morderców. Oboje usłyszeli najwyższy możliwy wyrok. Sąd skazał Natalię K. na 25 lat więzienia, bo kary śmierci na Białorusi nie można orzec wobec kobiet.

Takich obostrzeń nie ma co do mężczyzn. Karę śmierci może usłyszeć oskarżony między 18 a 65 rokiem życia. Zapewne nikogo z obecnych na sali rozpraw nie zdziwiło, że 48-letni przyjaciel matki zamordowanej dziewczynki usłyszał właśnie najwyższy możliwy wyrok. Na Białorusi wykonuje się go przez strzał w tył głowy. Wcześniej skazany klęka, a jeden z egzekutorów zasłania mu oczy.

Kara śmierci na Białorusi budzi sporo kontrowersji

Egzekucja na Białorusi jest przewidziana za najcięższe przestępstwa. To jedyny kraj w Europie i Wspólnocie Niepodległych Państw, gdzie w ogóle stosuje się jeszcze taką formę kary. Orzeczenie sądu w sprawie 48-latka to 3 wyrok kary śmierci wydany w bieżącym roku.

Kara śmierci na Białorusi jest stale krytykowana przez Unię Europejską, OBWE, Radę Europy i międzynarodowe organizacje stające w obronie praw człowieka. Te ostatnie szacują, że od powstania niezależnej Białorusi władze wykonały już 400 egzekucji.

Źródła: www.fakt.pl
Fotografie: VK (miniatura wpisu), VK

Polecane

Może Cię zainteresować