×

Wysłała mamie zdjęcie sypialni. Po chwili musiała tłumaczyć się z kompromitującego elementu

To zupełnie normalne, że niektóre rzeczy chcemy zachować tylko dla siebie. Zwłaszcza w kwestiach życia intymnego i sypialni. Pewnych tematów wolelibyśmy nie poruszać ze znajomymi, a już na pewno nie z rodzicami. Jednak niektórym nie udaje się uniknąć niezręcznych rozmów. Zwłaszcza, jeśli sami przypadkiem pokażą zbyt dużo.

Drobny szczegół, który ujawnia wiele

Ella Van Der Muelen przekonała się na własnej skórze, że jeśli chce zachować swoje intymne przygody dla siebie, powinna zadbać o schowanie wszelkich przedmiotów, które przywodzą na myśl dość jednoznaczne skojarzenia. Dziewczyna zupełnie przypadkiem skompromitowała się przed mamą, gdy wysłała do niej zdjęcie swojej nowej sypialni. Krępujący szczegół można przeoczyć, ale nic nie umknie wnikliwemu oku mamy. Całe zdarzenie Ella opisała na Twitterze:

Mama prosiła, żebym wysłała jej zdjęcia mojego nowego pokoju. Wreszcie to zrobiłam… Jestem taka głupia

Oczywiście do wpisu, dołączyła rzeczone zdjęcie. Warto mu się uważnie przyjrzeć i zauważyć coś poza stylowo urządzoną sypialnią i ciekawie rozplanowanymi roślinami. Podpowiemy wam, że powinniście popatrzeć na wezgłowie łóżka.

Kajdanki nie umknęły uwadze mamy

Chodzi oczywiście o to, co jest przypięte do drewnianej ramy łóżka. Właśnie kajdanki, których łóżkowego zastosowania chyba wszyscy się domyślamy, od razu zauważyła mama dziewczyny. Nie omieszkała zapytać córki o ciekawy element wystroju. Ella próbowała uratować sytuację, ale wątpimy żeby jej mama uwierzyła w wymyśloną na szybko wymówkę.:

– Nieźle! Z wyjątkiem kajdanek. O co tu chodzi?

– To do krótkiego filmu Jordana. Kręcił go tutaj przez lato

– Lepiej je wyrzuć – są okropnie tandetne

– Haha, myślałam, że to zabawne

– To nie jest zbyt eleganckie

Uwierzylibyście w wymówkę o kręceniu filmu?

Może Cię zainteresować

zamknij