×

Jasnowidz Jackowski o Euro 2020. „Na mecze naszych mam odczucie dość pozytywne”

Jasnowidz Jackowski o Euro 2020. Najsłynniejszy, polski jasnowidz już wie, jak potoczą się losy reprezentacji naszego kraju podczas tegorocznych Mistrzostw Europy. Dojdzie do prawdziwej sensacji, ponieważ wyniki kadry będą zupełnie inne, niż się spodziewamy.

Zawody w cieniu epidemii

Wczoraj miało miejsce oficjalne otwarcie Euro 2020. Gdy wybrzmiał oficjalny hymn zawodów, grę rozpoczęły Turcja oraz Włochy. Pomimo tego, że cały świat zmaga się z nowymi mutacjami koronawirusa, konkurs sportowy odbywa się w niezmienionej formie. Zawody mają miejsce w aż 10 różnych krajach europejskich, co może sprzyjać rozprzestrzenianiu się COVID-19.

Obecnie jednak nie to martwi wszystkich Polaków, lecz wyniki jakie nasi piłkarze osiągną podczas prestiżowych zmagań. Większość kibiców ma poważne wątpliwości co do tego, czy Polacy w ogóle zdołają wyjść z grupy. Przeciwnicy są bowiem bardzo silni. Grupę trenowaną przez Paulo Sousa czekają starcia ze Słowacją, Szwecją oraz Hiszpanią. Pierwszy mecz odbędzie się już 14 czerwca w poniedziałek w Sankt Petersburgu.

Jasnowidz Krzysztof Jackowski postanowił podzielić się swoimi przeczuciami odnośnie występów Polaków na Euro 2020. Jego wizja wydaje się być dość optymistyczna.

Na wszystkie trzy mecze naszych mam odczucie dość pozytywne, jeden z tych meczów będzie meczem Roberta Lewandowskiego, bo strzeli dwie lub trzy bramki. To będzie jego sukces. Dwa mecze, ale nie wiem, z jakimi zespołami, będą wygrane. Jeden mecz będzie zremisowany lub przegrany.

Jasnowidz Jackowski o Euro 2020

Krzysztof Jackowski uważa jednak, że Polska nie powinna bagatelizować nawet pozornie najsłabszych przeciwników. Podczas turniejów takich jak Euro, zawodnicy bardzo się mobilizują i często nawet słabe drużyny osiągają zaskakująco wysokie wyniki.

Co do Słowacji, to trzeba uważać na ten zespół i ten pierwszy mecz. Wydaje się najsłabszy, a w moich odczuciach kojarzy się jako rześki. Czasami jest tak, że ambicje dodają siły. Kto wie, czy na powiewie tych ambicji Słowacja nie będzie jednak trudnym przeciwnikiem.

Krzysztof Jackowski ma już swojego faworyta zawodów. Póki co, nie chce jednak zdradzać szczegółów, ponieważ jest na to jeszcze zbyt wcześnie. Jasnowidz zwraca uwagę, że przepowiednie dotyczące sportu są dość trudne, ponieważ wydarzenia z boiska bywają nieprzewidywalne.

Nie chcę obstawiać, bo to jest sugestia. Jeśli chociaż w przybliżeniu te moje przypuszczenia się potwierdzą to potem porozmawiamy o moich dalszych odczuciach. Będę wtedy odważniejszy.

Piłkarska reprezentacja Polski od środy przebywa w Sopocie, w luksusowym 4-gwiazdkowym hotelu Marriott Resort&Spa, położonym 50 metrów od plaży. Z tego miejsca zawodnicy będą wyjeżdżać na treningi i mecze. Zawodnicy trenują na Polsat Plus Arenie Gdańsk, na której na co dzień rozgrywa mecze Lechia Gdańsk. 26 maja w tym miejscu odbył się finał Ligi Europy.

Niektóre treningi są otwarte dla publiczności, dlatego kibice mają możliwość zobaczyć jak przebiegają przygotowania do zawodów. Wejściówki na pierwszy trening w czwartek 10 czerwca rozeszły się w błyskawicznym tempie. Na szczęście już we wtorek 15 czerwca będzie kolejna okazja na śledzenie przygotowań Polaków.

Fotografie: Facebook (miniatura wpisu), Facebook

Może Cię zainteresować

zamknij