in

W kącie pokoju przy wózku córeczki ujrzała dziwną postać. Do tej pory jest tym wstrząśnięta

24-letnia Francesca Riley niedawno przeżyła tragedię. Jej bliźniaki zmarły kilka tygodni po porodzie. Matka 18-miesięcznej córeczki nie mogła długo pozbierać się po tej stracie. Pomagali jej przyjaciele, u których spędzała dużo czasu.

Gdy leżała w łóżku w domu swojej koleżanki, obserwowała swoją córeczkę Phoebe, która spała w wózku. Kobieta sama czuła się senne, ale zrobiła jeszcze zdjęcie. Gdy przeglądała potem fotografie, zatrzymała się właśnie na tej.

Nie mogła uwierzyć własnym oczom!

W kącie pokoju przy wózku córeczki ujrzała dziwną postać. Do tej pory jest tym wstrząśniętaUdostępnij

Nad wózkiem pochylała się dziewczynka ubrana na biało

Miała długie włosy, które od razu przywołały kobiecie wszystkie najgorsze horrory. Riley jest wierzącą osobą i nie wyklucza, że mogło to być w jakiś sposób powiązane z jej tragedią. Czując, że istnieje powód, dla którego coś takiego zobaczyła, zainteresowała się sprawą. Dla 24-latki ta postać wyglądała trochę jak anioł stróż, który chciał chronić dziecko. Zastanawiała się nawet, czy to nie jest jedno z dzieci, które niedawno straciła. Ale z drugiej strony, ta postać wyglądała zbyt przerażająco i nie miała z nią żadnych pozytywnych skojarzeń.

Od zawsze boję się duchów i dlatego, gdy to zobaczyłam, byłam przerażona, bo nie mogłam nawet wybiec z pokoju, ponieważ postać stała przy drzwiach.

Jej historia przyciągnęła specjalistów w tej dziedzinie, którzy mają podzielone zdanie co do intencji postaci.

Duch wyglądał jak mała dziewczynka z filmów. Inni ludzie, którym pokazaliśmy fotografię, mówili, że to dziewczynka lub niska kobieta. Niektórzy nawet powiedzieli, że dla nich ta postać wygląda jak kot. A ja raz po raz przyglądałam się temu zdjęciu i miejscu przy wózku. Na żywo nie było widać zupełnie nic.

Badacze paranormalni mają teorię, że dziewczynka jest znana jako Lily, która kiedyś mieszkała w tym domu, który służył jak młyn. Niektórzy są zdania, że dziewczynka błąka się po budynku, szukając swojej rodziny.

„Wierzę w zjawiska nadprzyrodzone, ale to po prostu jest dziwne. Widać tę postać przez kamerę lub aparat, a nie widać jej w rzeczywistości. Nie wiem, co mam o tym wszystkim myśleć.

Czy to mógł być duch?

Fotografie: awm.com