×

Mama musi pochować swojego synka. Kilka lat później ma przeczucie, które zmienia jej życie

Chociaż historia dwójki Amerykanów, Dave i Jane Daultonów kończy się jak w bajce, to zaczęła się od tragedii.

W 1984 roku para ma już pięcioro dzieci. Sa dumnymi rodzicami i z radością wyczekują na narodziny szóstego malucha – Tommyego.

Happy Birthday to my one and only! Words cannot express what a blessing you are to me and the family. I thank God for you everyday. I love you always.

Opublikowany przez Jane Orcutt Daulton Poniedziałek, 19 stycznia 2015

Wkrótce okazuje się, że ich syn będzie cierpiał na zespół Downa. Mimo wszystko Dave i Jane decydują się na urodzenie dziecka.

Choć wiedzą, że życie z chorym synem nie będzie łatwe, to cieszą się z kolejnego dziecka i wiedzą, że pokochają go tak samo mocno jak pozostałą piątkę.

Krótko po tym jak para pogodziła się z chorobą nienarodzonego syna, uderza w nich tragedia. Ich 4-letni syn musi przejść operację.

Na skutek reakcji alergicznej, który wynikła z zastosowanego znieczulenia chłopiec zapada w śpiączkę, a trzy dni później umiera. Rodzina jest wstrząśnięta.

Po kilku latach rodzina powoli otrząsa się z szok po śmierci syna. Piątka dzieci rośnie zdrowa i szczęśliwa.

W 1990 roku Jane ma bardzo dziwne sny. Patrzy na dziecko z zespołem Downa i czuje, że chłopiec potrzebuje ich pomocy. Nie mogąc powstrzymać przeczuć, para dzwoni do agencji adopcyjnej.

Phone

Tam dowiadują się, że trwa kurs przygotowawczy dla rodziców adopcyjnych i jeszcze tego samego dnia zjawiają się w ośrodku.

Na miejscu poznają małego Bena, który jak ich Tommy, urodził się z zespołem Downa. Nawet słysząc, że chłopiec ma wrodzoną wadę serca, nie są zniechęceni i pragną zaadoptować chłopca.

Ben musi przejść operację serca z powodu jego wady. Para jest bardzo napięta, bo pamięta o losie, który spotkał ich syna Briana.

Na szczęście zabieg powiódł się i dzisiaj Ben jest szczęśliwym 28-letnim mężczyzną.

Opublikowany przez Jane Orcutt Daulton Niedziela, 22 czerwca 2014

Ben i Jane pragną pomóc także innym dzieciom z zespołem Downa. Wiedzą, że chore dzieci mają mniejszą szansę na adopcję choć równie mocno zasługują na miłość.

Tak więc w 1995 roku para adoptuje małą Emily, a krótki czas później dołącza do nich kolejna dziewczynka, Lani.

Another day, another birthday! Lani girl is 15 today! She really got into her presents this year. Happy Birthday Lani!

Opublikowany przez Jane Orcutt Daulton Piątek, 6 kwietnia 2012

Para powiększa swoją rodzinę i pomaga dzieciom. W końcu dowiadują się, że na Ukrainie jest mnóstwo sierot, które potrzebują domu.

W ten sposób poznają Anię i stają się pierwszą amerykańską parą, która zaadoptowała ukraińskie dziecko z zespołem Downa.

Anya's turn! Anya turned 13 today! We went over to Ukraine in April of 2000 for a 4 year old boy and came home with a 2 year old Anya. All 13 pounds of her! Our treasure! Happy Birthday Anya!

Opublikowany przez Jane Orcutt Daulton Czwartek, 5 kwietnia 2012

W krótkim czasie do rodziny dołącza także Jack, Philip, Marina i Molly!

There's Spider-Man, a cheetah girl, Mulan and batman onMy porch! Quick! To the bat cave !

Opublikowany przez Jane Orcutt Daulton Czwartek, 31 października 2013

Z biegiem lat rodzina powiększyła się do 15 dzieci! Daultonowie są wyjątkową rodziną.

Większość biologicznych dzieci pary założyła własne rodziny, jednak przepełnia ich dumna z ogromnego serca Jane i Davea.

Opublikowany przez Jane Orcutt Daulton Piątek, 21 marca 2014

Para odnalazła powołanie pomagając chorym dzieciom. Dają miłość tym, który najbardziej jej potrzebują. Wspaniali ludzie!

Polecane

Może Cię zainteresować