×

Chwile grozy w Krakowie. Nagi mężczyzna chciał skoczyć z balkonu, by się zabić

Chwile grozy w Krakowie. Było dosłownie o włos od tragedii. Strażacy udaremnili próbę samobójczą pobudzonego golasa. Niewiele brakowało, by ta historia miała tragiczne zakończenie…

Chwile grozy w Krakowie

Brawurową akcję przeprowadzili strażacy z krakowskiej Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 3. Wezwanie otrzymali w sobotę po godzinie 15. To jeden z zaniepokojonych mieszkańców bloku przy ul. Poznańskiej powiadomił straż pożarną o tym, co zobaczył. Mężczyzna na balkonie zachowywał się bardzo dziwnie. Krzyczał i groził, że się zabije. Desperat nie miał na sobie ubrań.

Gdy strażacy dotarli na miejsce, na balkonie na drugim piętrze jednego z bloków dostrzegli nagiego mężczyznę w średnim wieku, który na oczach sąsiadów przygotowywał się właśnie do skoku z balkonu. Mężczyzna zachowywał się irracjonalnie, nie odpowiadał na wezwania policjantów ani strażaków.

Strażacy natychmiast przystąpili do akcji. Jak relacjonuje krakowska Gazeta Wyborcza próbowali wejść do mieszkania, ale okazało się to niemożliwe. Tak samo jak wejście na balkon po drabinie. Ale strażacy nie mieli zamiaru się poddawać.

Strażacy rozłożyli pod budynkiem skokochron. Nie mogli jednak skorzystać z drabiny na wozie, więc dwójka z nich opuściła się z dachu, z wysokości 7. piętra, wprost na balkon

– relacjonuje mł. bryg. Sebastian Woźniak, rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej PSP w Krakowie.

Wideo z akcji trafiło na TikToka

Jak można się domyślać, spektakularna akcja strażaków, którzy próbowali ratować nagiego mężczyznę, wzbudziła nie lada sensację na krakowskim osiedlu. Jedna z użytkowniczek TikToka udokumentowała całe zajście, a nagranie zamieściła w mediach społecznościowych.

Wideo przypomina scenę prosto z hollywoodzkiego filmu akcji. Widzimy na nim, jak dzielni strażacy opuszczają się na linach z dachu budynku, po czym lądują na balkonie i obezwładniają desperata, by nie zrobił sobie krzywdy. Następnie otwierają drzwi i wpuszczają do mieszkania policjantów.

Brawurową akcję kończą oklaski gapiów, którzy śledzili działania strażaków, stojąc na ulicy lub w oknach mieszkań.

@nikakika95#crazy#poland#drags #krakow♬ Crazy – Gnarls Barkley

To kolejna taka sytuacja w ostatnich dniach. W środę w południe policjanci z Ełku otrzymali zgłoszenie o pobudzonym 40-latku, który przy głośnej muzyce tańczy, krzyczy, przeklina i niebezpiecznie wychyla się poza barierki balkonu na III piętrze. Mężczyzna był nagi. Swój „występ” zaserwował sąsiadom, mając 1,5 promila alkoholu we krwi. W jego mieszkaniu policjanci znaleźli także amfetaminę.

Fotografie: TikTok (miniatura wpisu), TikTok

Może Cię zainteresować

zamknij