×

Biskup, który odchodzi na emeryturę, zamieszka w luksusowej willi. Jej wnętrze zwala z nóg

73-letni biskup Patrick J. McGarth odchodzi na emeryturę. Taka decyzja zapadła pomimo jego misyjnej działalności charytatywnej i obietnicy służenia ubogim. Nie to jest jednak w tym wszystkim najbardziej kontrowersyjne lecz to, co dostał „na pożegnanie” McGarth. Katolicka diecezja w San Jose kupiła bowiem biskupowi luksusowy dom o wartości 2,3 miliona dolarów, a więc ponad 8 milionów złotych. Ogromna willa jest położona w samej Dolinie Krzemowej.

Skąd wzięły się pieniądze na wybudowanie luksusowego domu?

Jak się okazuje, budynek został zakupiony z funduszy przeznaczonych na pokrycie kosztów mieszkania biskupa, a także środków, które miały zostać przeznaczone na utrzymanie biskupa po przejściu na emeryturę. McGrath zaznacza również, że diecezja sprzedała rezydencję, w której niegdyś mieszkał jego poprzednik, emerytowany biskup Pierre DuMaine.

Frederick Manligas Nacino / Wikipedia

Fundusz nie może być wykorzystany na nic innego. Kiedy umrę, dom może zostać sprzedany. To dobra inwestycja, ponieważ prawdopodobnie zysk będzie większy niż z lokaty w banku – przekonuje McGrath

Reakcje parafianów

Biskup McGarth powiedział w wywiadzie dla Mercury News, że doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że taki „prezent” może nie podobać się niektórym parafianom. Nie zamierza z niego jednak rezygnować.

Twierdzi, że chce „żyć w domu”, bo tylko w ten sposób będzie mógł swobodnie pomagać diecezji nie przeszkadzając kapłanom rektoriach. I choć biskup nie planuje współlokatorów, zaznacza, że osoby, które pomagają mu w gotowaniu i sprzątaniu, śmiało mogą się do niego wprowadzić. Myślicie, że ktoś się skusi?

Opis willi

W ogromnej willi spokojnie mogłyby mieszkać co najmniej dwie rodziny z dziećmi. Na dom o powierzchni ponad kilometra kwadratowego składa się 5 sypialni, ogromny salon, zaciszny ogródek, małżeńskie łoże, wielkogabarytowa kuchnia, marmurowa łazienka SPA czy strzeliste sufity.

Polecane

Może Cię zainteresować