×

Będzie kolejny lockdown w Polsce? Możliwe nawet 40 tys. zakażeń dziennie!

Będzie kolejny lockdown w Polsce? Sytuacja epidemiczna staje się coraz poważniejsza. Rządzący spodziewają się, że już wkrótce w Polsce możliwych jest nawet ponad 40 tys. zakażeń dziennie.

Dzisiaj ponad 19 tys. nowych zakażeń

Koronawirus nie zwalnia tempa, niezależnie od tego, jaki mamy dzień. W raporcie Ministerstwa Zdrowia z 11 listopada czytamy o rekordowo wysokim przyroście zakażeń w czwartej fali pandemii.

Mamy 19 074 nowych i potwierdzonych przypadków zakażenia koronawirusem

– poinformował resort.

Znowu najgorzej było w województwie mazowieckim, gdzie odnotowano ponad 4 tys. nowych przypadków zakażenia. Wysoką liczbę zakażeń odnotowano również w województwach: lubelskim, śląskim i wielkopolskim.

Eksperci wskazują, że gwałtowny przyrost zakażeń ma związek m.in. z uroczystością Wszystkich Świętych. Ale to dopiero początek. Wkrótce zakażeń może być nawet dwa razy więcej. Niepokoi również utrzymująca się wysoka liczba zgonów. Ostatniej doby z powodu COVID-19 zmarło 75 osób, natomiast z powodu współistnienia COVID-19 z innymi schorzeniami zmarło 199 osób.

Będzie kolejny lockdown w Polsce?

Według czarnych scenariuszy resortu zdrowia, już niebawem w dobowych raportach możemy czytać nawet o 40 tys. przypadków zakażeń na dobę. Wiceminister Waldemar Kraska uważa, że ten scenariusz może się ziścić już za około 10 dni. Podobnego zdania jest wirusolog prof. Agnieszka Szuster-Ciesielska.

Symulacje są bardzo niekorzystne dla całej Polski. Pod koniec listopada możliwych jest nawet ponad 40 tys. zakażeń dziennie w Polsce

– stwierdziła prof. Szuster-Ciesielska, cytowana przez portal Money.pl.

Jej zdaniem już dawno powinny zostać rozważone regionalne obostrzenia.

Moim zdaniem najwyższy czas na lokalny lockdown. To jest nieuniknione, bo nagle zakażenia nie znikną

– przekonuje.

Jednak wiceminister zdrowia Waldemar Kraska, pytany o ewentualne obostrzenia, odpowiada wymijająco. Wczoraj na antenie Radia ZET, stwierdził, że „mamy obostrzenia, których nie przestrzegamy” i zaapelował o ich przestrzeganie. Dodał też, że na wprowadzenie lokalnych obostrzeń jeszcze przyjdzie czas.

Kilka dni wcześniej premier Mateusz Morawiecki zdecydował się na dość mocną deklarację. Oficjalnie wykluczył wprowadzenie lockdownu.

Owszem, rozważamy różnego rodzaju mechanizmy, które mogą zmniejszyć natężenie transmisji wirusa, ale nie rozważamy lockdownu

– oświadczył.

Fotografie: Twitter (miniatura wpisu), Twitter

Może Cię zainteresować

zamknij