in ,

„Twój bombel tak darł ryja, że miałem ochotę wstać…”. Szczerze opisał wizytę w pizzerii

Każdy, kto przynajmniej od czasu do czasu chodzi do restauracji, z pewnością słyszał krzyczące wniebogłosy dzieci. Dzieci, nad którymi nikt nie potrafi zapanować. Dzieci, których krzyk niekiedy doprowadza wielu z nas do szału. W takiej sytuacji znalazł się w ostatnim czasie mężczyzna, który pochodzi prawdopodobnie z miejscowości Barczewo w województwie warmińsko-mazurskim. Wskazuje na to grupa na Facebooku, gdzie został opublikowany jego wpis. Za jego pośrednictwem skierował słowa do matki maleństwa, która siedziała stolik dalej.

„Twój bombel tak darł ryja, że miałem ochotę wstać…”. Szczerze opisał wizytę w pizzerii
UdostępnijWikipedia

Spotted: Barczewo. „Odezwij się na priv jeśli to czytasz”

Na grupie na Facebooku Spotted: Barczewo pojawił się dzisiaj wpis mężczyzny, który postanowił odszukać kobietę. Kobietę, której dziecko nie pozwalało mu w spokoju spędzić czasu w pizzeri. Jak sam stwierdził do tego stopnia „darło ryja, że miał ochotę nabić je na widelec do pizzy”. Ostatecznie zmienił jednak zdanie. Co było tego powodem? Odpowiedź na to pytanie poznacie we wpisie mężczyzny.

Do matki z bombelkiem, która była właśnie w pizzeri przy ratuszu. Twój bombel tak darł ryja, że miałem ochotę wstać i nabić go na swój widelec do pizzy, której nie mogłem zjeść

„Twój bombel tak darł ryja, że miałem ochotę wstać…”. Szczerze opisał wizytę w pizzerii
UdostępnijPixabay

Do momentu aż się nie odwróciłaś w moją stronę, Twój uśmiech i spojrzenie sprawiły, że nagle cały świat się zatrzymał, a zamiast wrzasków w głowie słyszałem tylko śpiew ptaków

Odezwij się na priv jeśli to czytasz. Obudziłaś we mnie instyknt rodzicielski. Wychowam jak swoje. Nie zabiorę cie do kina… Ze mną przeżyjesz swój własny film – czytamy

Miejmy nadzieję, że wiadomość dotrze do pięknej nieznajomej. Pytanie tylko, jak na nią zareaguje? 😊

_______________________
*Zdjęcie ma charakter poglądowy

Źródło: facebook.com | Fotografie: google.com