×

Rocznie przeprowadza ponad tysiąc aborcji. Zdradził, czego wstydzą się kobiety

Aborcja w Niemczech cieszy się ogromną popularnością. Polki każdego dnia dzwonią do miejscowych gabinetów w celu umówienia się na zabieg. Również wśród personelu zajmującego się przerywaniem ciąży nie brakuje Polaków. Lekarz Janusz Rudziński opowiedział o tym, jak wygląda cały proceder.

50 telefonów dziennie

Tygodnik „Przegląd” opisał historię 78-letniego lekarza pracującego w jednej z klinik położonych w pobliżu polskiej granicy. Pomimo trwającej epidemii koronawirusa oraz faktu, że większość zabiegów planowych została odwołana, ginekologia nie przestaje świadczyć usług. W powiatowym szpitalu publicznym w Forst, wciąż przeprowadzane są m.in. zabiegi przerywania ciąży. Wykonuje je także polski lekarz, Janusz Rudziński.

Na jednym z posiedzeń sztabu kryzysowego szpitala pojawiły się propozycje, aby zamknąć również ginekologię. Rudziński sprzeciwiał się temu pomysłowi i zwracał uwagę, że aborcji nie można przełożyć na później, ponieważ w przeciwnym razie ciąża zakończy się porodem. Forst leży zaledwie 70 km na zachód od Zielonej Góry. Janusz Rudziński jest już na emeryturze, ale wciąż pracuje i jak sam przyznaje, pracy ma sporo. Codziennie do kliniki dzwonią pacjentki, które chcą umówić się na zabieg. W ciągu doby personel odbiera ponad 50 takich telefonów. Szpital udostępnia polskiemu lekarzowi blok operacyjny z wyposażeniem. Cena zabiegu waha się pomiędzy 500 a 600 euro i zależy od zaawansowania ciąży.

Aborcja w Niemczech

Na zabiegi przerwania ciąży przyjeżdżają zarówno Polki, jak i Niemki. Janusz Rudziński przeprowadza aborcje metodą próżniową, która polega na wprowadzeniu do macicy podciśnieniowego przyrządu. Przez rurkę w ciągu dwóch minut dochodzi do całkowitego opróżnienia zawartości macicy. Pacjentka przed zabiegiem dostaje narkozę. Po usunięciu ciąży zostaje w szpitalu na trwającą trzy godziny obserwację, po czym wraca do domu. Aborcję na życzenie przeprowadza się w Niemczech wyłącznie do 12. tygodnia ciąży. Oprócz tego, usunąć ciążę mogą kobiety będące ofiarami gwałtu, związku kazirodczego lub przestępstwa pedofilskiego. Aborcja jest także dozwolona, gdy ciąża zagraża życiu bądź zdrowiu fizycznemu i psychicznemu matki.

W związku z dostępnością zabiegów w Niemczech, do miejscowych klinik przybywa ogromna ilość Polek w każdym wieku. Ciążę usuwają zarówno nastolatki, jak i kobiety dojrzałe do 50. roku życia. Większość nie obawia się zabiegu, ale tego, że ktoś z ich otoczenia dowie się o tym, że przerwały ciążę.

Kobiety w każdym wieku

Janusz Rudziński wspomina słowa swoich pacjentek, które były przerażone tym, że ktoś z ich miasta czy wsi mógłby się dowiedzieć, że przeszły aborcję.

Panie doktorze, czy na parkingu przed szpitalem jest monitoring? Bo gdyby o wizycie dowiedział się nasz ksiądz proboszcz…

Lekarz nie rozumie takiego toku rozumowania:

Boi się pani proboszcza, a nie Pana Boga?

Jedna z pacjentek powiedziała, że bardziej niż kary Bożej, obawia się napiętnowania przez księdza.

Pan Bóg jest miłosierny, proboszcz nie.

Lekarz twierdzi, że nie ma wyrzutów sumienia ze względu na to, czym się zajmuje. Ze statystyk wynika, że w minionych latach w Berlinie Niemki usuwały 10 tys. ciąż rocznie. W całych Niemczech liczba ta sięga 100 tys.

Rośnie zainteresowanie sterylizacją

W przypadku kobiet, które chcą usunąć ciążę będącą wynikiem czynu zabronionego, zagrażającą życiu matki lub obarczoną uszkodzeniami, konieczne jest posiadanie zaświadczenia z Polski. Brak dokumentu nie powoduje, że usunięcie ciąży także nie jest możliwe, ale wówczas trzeba przejść rozmowę z psychologiem lub pracownikiem socjalnym. Dopiero po upływie trzech dni od rozmowy kobieta może się zgłosić na zabieg.

Ostatnio w Polsce i na całym świecie rośnie moda na sterylizację. Ze względu na zaostrzenie prawa aborcyjnego w Polsce oraz świadomość pogłębiającego się problemu przeludnienia, coraz więcej kobiet zgłasza się na zabieg. Wiele młodych kobiet, które nie mają dzieci, podejmuje decyzję o podwiązaniu jajowodów metodą laparoskopową. Rudziński jest przeciwnikiem tego typu zabiegów.

Proszę o telefon za miesiąc albo najlepiej za kilka miesięcy.

Pomimo ograniczeń przerwanie ciąży w Polsce nadal jest możliwe. Pomoc z dostępie do środków poronnych oferują liczne organizacje pożytku publicznego.

*Zdjęcia mają charakter poglądowy
Fotografie: Twitter, Facebook, www.youtube.com

Może Cię zainteresować

zamknij