in ,

Dziecko przygniecione przez regał nie żyje. W domu nie było dorosłych osób

Do tragicznego w skutkach zdarzenia doszło w Wielki Piątek po godzinie 14:00 w miejscowości Krępa Słupska w woj. pomorskim. To właśnie tam w jednym z domów na 5-latkę przewrócił się regał, którego ciężar ostatecznie odebrał jej życie. Na nieszczęście dziewczynki w momencie wypadku w mieszkaniu była tylko dwójka rodzeństwa w wieku 10 i 11 lat. Kto wie, być może gdyby w pomieszczeniu znajdowałyby się dorosłe osoby, 5-latka przygnieciona przez regał wciąż byłoby wśród nas.

5-latka przygnieciona przez regał. To on jako pierwszy pojawił się na miejscu wypadku

Na miejsce wypadku jako pierwszy dotarł dzielnicowy, który akurat był w pobliżu. Funkcjonariusz rozpoczął i kontynuował reanimację do przybycia karetki pogotowia – mówił w rozmowie z Fakt24.pl nadkom. Robert Czerwiński z policji w Słupsku

Nieprzytomna dziewczynka trafiła do szpitala w Słupsku, gdzie lekarze walczyli o jej życie. Niestety, 5-latka zmarła 20 kwietnia około godziny 16.00 w wyniku zatrzymania krążenia.

Dziecko przygniecione przez regał
UdostępnijFlickr

Postępowanie w sprawie śmierci dziecka

Z dotychczasowych ustaleń wynika, że dziewczynka wspięła się na szafkę, która się na nią przewróciła. W momencie wypadku rodziców 5-latki nie było w domu. Dziewczynka przebywała w mieszkaniu z dwójką rodzeństwa w wieku 10 i 11 lat. Prokuratura prowadzi postępowanie w kierunku nieumyślnego spowodowania śmierci i narażenia na niebezpieczeństwo utraty życia bądź zdrowia. Ustalamy czy był to nieszczęśliwy wypadek czy winę za śmierć dziecka ponoszą osoby trzecie – poinformował w rozmowie z Fakt24.pl Piotr Nierebiński, prokurator rejonowy w Słupsku

W środę ma się odbyć sekcja zwłok dziewczynki.

Spoczywaj w pokoju Aniołku…

____________________________

*zdjęcia mają charakter poglądowy

Źródło: fakt.pl | Fotografie: google.com, imgur.com