Byli ze sobą 62 lata i zmarli tego samego dnia. Jego ostatnie słowa do żony zwaliły mnie z nóg.

Tych dwoje poznało się 62 lata temu i od razu się w sobie zakochali. Przed Wami niesamowita historia miłosna, którą mogło napisać tylko życie…

Maxine i Don poznali się w 1952 roku. To była miłość od pierwszego wejrzenia.

1

Udostępnij

Nawet kilka lat po ślubie byli w sobie zakochani tak jak na samym początku.

2

Udostępnij

Założyli rodzinę i adoptowali dwójkę dzieci. Mimo upływu lat ich miłość cały czas była tak samo silna.

3

Udostępnij

Nic nie było w stanie zrujnować ich uczucia.

4

Udostępnij

Don czule trzyma rękę swojej Ukochanej.

5

Udostępnij

Czas nie może zniszczyć tak wspaniałej miłości.

6

Udostępnij

Byli dla siebie nie tylko parą. Traktowali się jak najlepsi przyjaciele. Darzyli się zaufaniem i szacunkiem. Partnerstwo, które nie miało sobie równych.

7Udostępnij

Niestety oboje zachorowali. Gdy nastał ten ciężki dla wszystkich czas, nikt nie wierzył, że ich uczucie nawet na łożu śmierci będzie czymś tak widocznym. Maxine ostatnie chwile na tym świecie spędziła trzymając dłoń swojego ukochanego męża…

8

Udostępnij

Maxine umarła pierwsza. Krótko po tym, jak jej ciało wyniesiono z pokoju, Don podążył tą samą ścieżką. Odeszli prawie jednocześnie.

9

Udostępnij

Ostatnie słowa Dona brzmiały:” To jest moja najpiękniejsza żona!”. Po ich wypowiedzeniu uśmiechnął się błogo patrząc na Ukochaną. To były ostatnie słowa, które Maxine usłyszała.

10

Udostępnij

Wielka miłość, która będzie trwać wieki.

11

Udostępnij

Każdy człowiek ma ogromne szczęście, jeśli może dzielić miłość z drugą osobą. Sukcesem nie są pieniądze, a uczucie, którym możesz darzyć kogoś do końca swoich dni.

Historia warta przekazania dalej i uświadomienia ludziom, co tak naprawdę liczy się w życiu…