×

Nie uwierzysz, co by się stało gdyby wszystkie wulkany Ziemi wybuchły w tym samym czasie!

Co by się stało, gdyby wszystkie wulkany na świecie wybuchły w jednej chwili? Oczywiście jest to bardzo mało prawdopodobne i możemy się tylko domyślać jakie by było tego następstwa…

Jessica Ball, geofizyk i wulkanolog z United States Geological Survey (USGS), w następstwie takich wydarzeń bierze pod uwagę nawet koniec świata! W wywiadzie dla Flash Forward podkreśla, że niektóre wulkany potrafią być nadzwyczaj niebezpieczne. Klimat na Ziemi mógłby zostać nieodwracalnie zmieniony, prawdopodobnie mielibyśmy do czynienia z „wulkaniczną zimą”, a scenariusz takich wydarzeń może być znacznie czarniejszy niż mogłoby nam się wydawać.

Z pewnością początkowo wywołałoby to masową panikę. Wiele wulkanów wybucha jednak znacznie wolniej i łagodniej – erupcja Kilauea na Hawajach czy Erta Ale w Etiopii.

W takich przypadkach lawa wycieka i porusza się tak wolno, że ludzie mieszkający nieopodal są w stanie uchronić się przed tragedią.

Fotos593/Shutterstock

Fotos593/Shutterstock

Jednakże mamy też do czynienia z wybuchami, które są znacznie niebezpieczniejsze – wybuch wulkany Fuji, gdzie mieliśmy do czynienia z erupcją szczeliny pod lodem lub wodą.

Ammit Jack/Shutterstock

Ammit Jack/Shutterstock

W takich przypadkach masa popiołu unosząca się w powietrzu odcina dopływ Słońca do powierzchni Ziemi przez co zagrożona są chociażby uprawy rolne jak i zdrowie czy nawet życie ludzkie. W następstwie ludzie zaczynają głodować, a unoszący się popiół często powoduje problemy z oddychaniem czy nawet bolesne przestoje oddechowe.

Jak wspomnieliśmy wyżej, świat opanowałaby wulkaniczna zima i znikłoby pojęcie „pór roku” jak to było po wybuchu Tambory w 1815 roku. Rok później był znany na półkuli północnej jako „rok bez lata”. „Epoka lodowcowa” odnosi się do kilku okresów w historii Ziemi. Wiązało się to z bardzo niską temperaturą powietrza – lodowce były wtedy niezwykle powszechne. Jeśli wszystkie wulkany świata wybuchłyby w jednym czasie, możemy być prawie pewni, że na dłuższą metę spotka nas coś podobnego, ale w znacznie większym stopniu zagrożenia.

Około 2,5 miliarda lat temu, Mars doświadczył długotrwałych wybuchów wulkanów.

Ksanawo/Shutterstock

Ksanawo/Shutterstock

Ich nierówne rozmieszczenie spowodowało, że Czerwona Planeta przemieściła się o 20° nieodwracalnie zmieniając swoje parametry orbitalne. To tak jakby Paryż nagle przeniósł się na biegun północny!

Podsumowując, jeśli każdy wulkan na naszej planecie wybuchłby w tym samym czasie, mielibyśmy duszącą, martwą, oziębłą i opuszczoną planetę. Możemy być jednak spokojni, że to nie nastąpi, także nie ma co myśleć o zmianie planety :)

Może Cię zainteresować

zamknij