×

Chciał zgwałcić 25-latkę. Kobieta dała mu nauczkę, którą popamięta na długo

25-letnia Taela Jade Davis od lat trenuje karate. W tym, co robi, jest naprawdę dobra, czego najlepszym dowodem jest bardzo nieprzyjemna sytuacja, która spotkała ją w pobliżu domu w miejscowości Skye na południowy-wschód od Melbourne. Gdyby nie wieloletni trening sztuk walki, spotkanie z obcym mężczyzną mogłoby się skończyć dla niej naprawdę źle.

Gwałciciel zaszedł ją od tyłu. Mężczyzna nie miał pojęcia, na kogo trafił

Kiedy Teala przechodziła nieopodal domu, zaszedł ją od tyłu nieznajomy mężczyzna, rzucił na ziemię i starał się zerwać z niej ubranie. Gwałciciel nie wiedział jednak, że Taela ma czarny pas w karate i ponad 15 lat doświadczenia w sztukach walki.

Nie chciałam być jedną ze statystycznych kobiet, które zostają zaatakowane i zgwałcone, gdy wyszły na dwór. Udało mi się wyrwać nogę z jego uścisku i kopnęłam go, aby stracił równowagę. Jednak od razu zrozumiałam, że nie podda się, więc postanowiłam skrzywdzić go najmocniej, jak się dało – powiedziała w wywiadzie dla DailyMail Taela

Facebook/Taela Jale Davis

Tę napaść z pewnością popamięta na długo

Napastnik, który według 25-latki miał około 180 cm wzrostu i niewiele ponad 30 lat, wciąż nie dawał za wygraną. W pewnym momencie Teala nie wytrzymała.

Uderzyłam go tak mocno, że nos zaczął mu krwawić, ale wtedy złapał mnie za obie ręce. Kiedy udało mi się od niego odchylić, kopnęłam go kilkukrotnie w krocze i żebra, wołając jednocześnie o pomoc. Przechodzący niedaleko ludzie usłyszeli mnie i zrozumieli, co się dzieje, co z kolei wystraszyło mężczyznę i zmusiło go do ucieczki

Facebook/Taela Jale Davis

Taela postanowiła opisać wszystko w mediach społecznościowych

Dzielna 25-latka opisała całą sytuację w mediach społecznościowych. Dzieląc się obrażeniami i wygraną walką z napastnikiem zachęca bliskich, aby nauczyli się bronić. Zaznacza przy tym, że nigdy nie wiadomo, kogo przyjdzie nam spotkać na swojej drodze.

Dzisiaj wygrałam i jestem pewna, że złamałam mu nos i żebra. Jego krocze będzie czarno-fioletowe i nie ma żadnych wątpliwości, że jego boli to bardziej, niż mnie – napisała

Dziewczyny zabierzcie się za trening sztuk walki, a nie pożałujecie – dodała

Nine News

Nauczyciel karate jest z niej dumny

Taela dziękuje swojemu nauczycielowi karate, Davisowi, za to, czego nauczył ją przez wszystkie lata wspólnych treningów. Jej mistrz jest z kolei dumny ze swojej podopiecznej, że udało jej się obronić i wyjść z sytuacji bez większych obrażeń.

Lata treningu sztuk walki doprowadziły do tego, że Taela ukształtowała nie tylko swoje umiejętności samoobrony, ale także szybkie myślenie, a przede wszystkim swój charakter. Te wszystkie czynniki sprawiły, że potrafiła poradzić sobie w tak niebezpiecznej sytuacji sama. Warto wyciągnąć z tego odpowiednie wnioski, bo jak widać trening sztuk walki może przydać nam się nie tylko podczas różnego rodzaju pokazów i zawodów, ale również w codziennym życiu.

*Zdjęcie główne ma charakter poglądowy

Polecane

Może Cię zainteresować