22-latka mimo poważnej choroby karmi piersią. Lekarze stanowczo jej odradzają

Summer Dawn Pointer, 22-latka z Georgii jest matką 18-miesięcznego syna. Summer od początku karmi chłopca piersią. Kiedy jednak malec miał zaledwie pięć tygodni, Summer zauważyła niepokojące zaczerwienienie na swojej piersi. Szybko okazało się, że rozwinęło się u niej zapalenie sutka, które powodowało dotkliwy ból. Po konsultacji lekarze poradzili Summer, żeby w związku z chorobą przestała karmić piersią.

Kobieta nie posłuchała rad specjalistów i karmi piersią do dnia dzisiejszego

Po niepokojącej diagnozie Summer przepisano kurację antybiotykową. Niestety, mimo starań lekarzy, choroby nie udało się wyleczyć. To jednak nie powstrzymało świeżo upieczonej matki przed zmianą dotychczasowego podejścia do swojego dziecka. 22-letnia matka postanowiła sobie bowiem, że będzie karmić synka piersią do drugiego roku życia – chyba, że syn zdecyduje inaczej i będzie domagał się karmienia w ten sposób dalej.

Dalsze leczenie

Kiedy okazało się, że antybiotyki nie są w stanie pomóc matce, kobieta dostała skierowanie do chirurga w celu usunięcia bolesnego ropnia, który utworzył się na jej piersi. Jak się okazało, chirurg również zarekomendowała zakończenie karmienia piersią. Mimo kolejnego zalecenia Summer i tym razem nie posłuchała.

Płakałam i prosiłam, że musimy spróbować czegoś innego poza tym. Musiało istnieć jakieś inne rozwiązanie. Tak bardzo chciałam, żeby moje dziecko mogło rozwijać się prawidłowo i dalej przyjmowało pokarm, który mu się należał – mówiła Summer

„Karmię piersią w dowolnym miejscu i czasie”

Świeżo upieczona matka nie poddała się operacji. W związku z tym lekarz był zmuszony przepisać jej silniejsze antybiotyki. Bez względu na to Summer otwarcie przyznaje, że karmi synka nawet 10 razy dziennie, choć jest świadoma ryzyka, jakie podejmuje każdego, kolejnego dnia.

Karmię piersią w dowolnym miejscu i czasie. Na początku trochę się denerwowałam, ale z czasem stało się to dla mnie normalnością. Nie przejmuje się dziwnymi spojrzeniami innych ludzi… – dodaje Sumer

Kobieta przez cały czas ma wsparcie wśród najbliższej rodziny. Niektórzy jednak uważają, że syn jest już za duży na karmienie piersią.

Apel do innych kobiet

Summer prowadzi także profil na Instagramie, na którym zachęca matki do karmienia piersią. I choć jej apel spotkał się raczej z pozytywnym odzewem, spora część osób zaczęła krytykować Summer, że karmienie dziecka chorą piersią jest mało odpowiedzialnym rozwiązaniem. Zgadzacie się z nimi?

Choć z jednej strony zachowanie Summer jest zrozumiałe, z drugiej warto wziąć pod uwagę, że może w ten sposób wyrządzić dziecku więcej krzywdy niż dobrego.

Czy powinna zatem karmić dziecko chorą piersią? Kolejne pytanie brzmi, czy powinna karmić dziecko piersią, skoro jej maleństwo skończyło już prawie 2 latka? Jakie jest Wasze zdanie na ten temat?

Źródło: dailymail.co.uk | Fotografie: Instagram/Summer Dawn