×

Rzucił jednoznaczne spojrzenie jej 12-letniej córce. „Przyjrzał się jej, jakby była dorosła!”

Temperatura w cieniu przekroczyła już magiczny próg 30 stopni. Można więc powiedzieć, że lato już przyszło, a razem z nim plażowanie i wyjścia na basen. Niestety ten czas, może przysporzyć sporo problemów rodzicom dorastających nastolatek.

Jak zareagować, kiedy nastolatka staje się dla mężczyzn obiektem seksualnym?

Dzieci dorastają bardzo szybko. W mgnieniu oka z dzieciaków w piaskownicy, stają się nastolatkami z zupełnie nowymi problemami.

Do redakcji portalu „Mamadu” wpłynął list zmartwionej matki 12-letniej dziewczynki. Postanowiliśmy opisać ten temat, żeby przestrzec rodziców, a innych uwrażliwić na kwestię, którą porusza kobieta.

Autorka listy wybrała się na basen ze swoim 6-letnim synem i 12-letnią córką. Część basenu jest usytuowana na zewnątrz. Znajduje się tam mnóstwo atrakcji dla dzieci, ale z kąpieliska korzystają ludzie w każdym wieku.

Mężczyzna obrzucił jej córkę obrzydliwym spojrzeniem

12-latka korzystała z otwartego prysznica, który znajduje się w zewnętrznej części basenu. Obok niej stał około 20-letni mężczyzna. Matka obserwując córkę zauważyła, że mężczyzna jednoznacznie zmierzył 12-latkę wzrokiem, tak jakby była dorosła.

Kobieta nie wiedziała jak się zachować, więc postanowiła porozmawiać z córką:

Zapytałam, czy to zauważyła. Okazało się, że nie, a jej reakcją było: „O nie! Więcej nie założę tego kostiumu!” Od razu pomyślała, że to ona go sprowokowała! Że to ona robi coś, co przyciąga męskie spojrzenia!”

Kobieta ma prawo nosić to co chce

Zmartwiona mama od razu wytłumaczyła córce, że nie ma powodu do wstydu. To 20-latek zachował się nieodpowiednio – ona nie zrobiła nic złego. Miała na sobie bikini, ale to po prostu zwykły strój kąpielowy – top i pełne majtki. Z resztą sama wybierała go z córką, która bardzo dobrze się w nim czuła. W końcu każda dziewczyna ma prawo nosić to co chce, a strój nie usprawiedliwia obrzydliwego zachowania ze strony mężczyzn.

Autorka zdaje sobie sprawę, że to dopiero początek, a jej dorastająca córka najprawdopodobniej nie uniknie kolejnych nieprzyjemnych komentarzy:

Po tej akcji na basenie mam ochotę dać mojej córce gaz łzawiący i atakować każdego, kto śmie skomentować jej wygląd. Jednak wiem, że to niemożliwe. Że musi to przeżyć i przełknąć. Jako matka na szczęście mam na jej nastawienie jakiś wpływ. Kiedy byłyśmy na basenie i widziałam, jak ten 20-latek patrzy łapczywie na moje dziecko, nie potrafiłam zareagować

Trzeba podejmować zdecydowane działania

Matka nastolatki podkreśla, że następnym razem zareaguje kompletnie inaczej:

Zapytam: 'Dlaczego patrzysz na moje dziecko?' i powiadomię o tym personel. Liczę się z tym, że mogę zostać wyśmiana. U nas to, że w twarz można dostać 'za krzywe spojrzenie' funkcjonuje jako dowcip, a seksistowskie żarty i gesty mają się świetnie. następnym razem zareaguję inaczej chociażby po to, by moja córka czuła się bezpieczna i wiedziała, że nie robi nic złego. Nie można lekceważyć takich występków, ignorować i udawać, że nic się nie stało

Co zrobilibyście na miejscu autorki listu?

_____________________________
*Zdjęcia mają charakter poglądowy

Napisz do nas, jeśli spotkała Cię historia, którą chcesz się podzielić: redakcja@popularne.pl

Polecane

Może Cię zainteresować