×

Potężna eksplozja ciężarówki z fajerwerkami. 17 osób zostało rannych!

Potężna eksplozja fajerwerków: ucierpiało co najmniej 17 osób, w tym dziewięciu policjantów. Wybuch zniszczył domy i samochody. Fajerwerki nielegalnie przechowywał 27-latek, który zamierzał je sprzedać.

Potężna eksplozja fajerwerków

Wieczorem 30 czerwca w jednej z dzielnic na południu Los Angeles doszło do potężnej eksplozji fajerwerków. Policja natrafiła na nielegalny skład w domu 27-latka. Młody mężczyzna przechowywał fajerwerki, ponieważ planował je sprzedać przed obchodzonym hucznie w Stanach Zjednoczonych świętem podpisania Deklaracji Niepodległości. Przypada ono 4 lipca.

Plany 27-latka były szaleńcze, ale ambitne. Funkcjonariusze znaleźli prawie… dwie i pół tony fajerwerków. Część z nich policja umieściła w specjalnym opancerzonym kontenerze, przystosowanym do przewozu materiałów niebezpiecznych. Wtedy doszło do wybuchu.

Detonacja „kontrolowana”?

Chociaż policyjna ciężarówka miała być przystosowany do tego typu działań, eksplozja fajerwerków dosłownie rozerwała wóz na części. Pojazd nagle wyleciał w powietrze.

Paradoksalnie to ci, którzy mieli zapewnić mieszkańcom bezpieczeństwo, sprowadzili na nich kłopoty. Funkcjonariusze celowo zdetonowali fajerwerki, chociaż pojazd stał w gęsto zaludnionej okolicy.

W pojemniku przeciwwybuchowym policyjnej ciężarówki, stało się coś, co nie powinno mieć miejsca i nie wiemy dlaczego

– przyznał z rozbrajającą szczerością szef Departamentu Policji w Los Angeles (LAPD) Michel Moore, cytowany przez CNN.

Okoliczni mieszkańcy są zszokowani tym, co się stało. W wyniku wybuchu rannych zostało co najmniej 17 osób. Stan trzech z nich lekarze określają jako ciężki. Eksplozja zniszczyła również pobliskie budynki i samochody. Część kontenera uderzyła w dom, znajdujący się dwie przecznice od miejsca, w którym stał policyjny wóz. Wybuch nie do końca kontrolowany?

Spodziewaliśmy się, że to będzie rutynowa akcja. Usłyszymy odgłos podobny do wystrzału z tego opancerzonego kontenera, poczujemy drgania, poleci trochę dymu i tyle. Ale wszystko poszło katastrofalnie. Nastąpiła eksplozja

– relacjonował reporter Sky9 stacji CBS w Los Angeles.

Mieszkańcy dzielnicy obarczają winą policjantów. Uważają, że wybuch to wynik ich brawurowych, nieostrożnych działań.

Burmistrz Los Angeles Eric Garcetti zapowiada dochodzenie w sprawie eksplozji.

Nielegalne fajerwerki stanowią ogromne zagrożenie i mogą kosztować życie. Będziemy w najpełniejszym zakresie prawa ścigać tych, którzy ich używają lub posiadają

– podkreślił.

Fotografie: YouTube

Może Cię zainteresować

zamknij