in

Patryk Vega pokazał fragment swojego nowego filmu. Dedykuje go Krystynie Pawłowicz

Już niebawem, a dokładniej 6 września, w kinach będziemy mogli zobaczyć nowy film „Polityka” Patryka Vegi. Data ta prawdopodobnie nie jest przypadkowa, bowiem jego premiera będzie miała miejsce tuż przed wyborami do Sejmu i Senatu, które są planowane na końcówkę bieżącego roku. Jak sama nazwa wskazuje, film będzie mówił o tym, co dzieje się na Wiejskiej i wśród politycznych elit. I choć reżyser miał nadzieję, że scenariusz filmu zostanie utrzymany w tajemnicy, „został przechwycony”.

"Polityka" Patryka Vegi
UdostępnijInstagram

„Polityka” Patryka Vegi. Apel o przesunięcie daty premiery filmu

Patryk Vega przyznał, że komunikowano mu, żeby przesunąć datę premiery filmu, bowiem może „uderzyć w określone frakcje polityczne i mieć wpływ na wynik wyborów”. Pytanie tylko, czyżby nie taki właśnie był cel samego reżysera?

Wszyscy bardzo pilnowaliśmy tego scenariusza, do tego stopnia, że poszczególne osoby dostawały tylko fragmenty tekstu i podpisywały stosowne dokumenty prawne, które obligowały ich do nieujawniania treści. Niemniej scenariusz został przechwycony, a ja już kilkukrotnie spotkałem się z próbami nacisku. Komunikowano mi wprost, że ten film uderzy w określone frakcje polityczne i może mieć wpływ na wynik wyborów, dlatego namawiano mnie do przesunięcia premiery na po wyborach i składano różne intratne propozycje – mówi Onetowi Vega

Inspirowaliśmy się prawdziwymi wydarzeniami, tak żeby widzowie mieli poczucie, że oglądają film o tym, co się dzieje tu i teraz. Tak jak wielu Polaków jestem wściekły na ludzi, którzy dobrali się do państwowych pieniędzy – dodaje reżyser

"Polityka" Patryka Vegi
UdostępnijInstagram

Scenariusz jakimś sposobem dotarł do PiS. Odniosła się do niego Krystyna Pawłowicz

Posłanka Prawa i Sprawiedliwości, Krystyna Pawłowicz, postanowiła odnieść się do scenariusza filmu na swoim Twitterze. Jej zdaniem Patryk Vega „już straszy” filmem, który „ma ustawić wyniki wyborów”.

Kolejny reżyser po panach Sekielskich, tym razem Patryk Vega od „mocnych” filmów obyczajowych, za pośrednictwem Onetu już straszy, że tuż przed wyborami we wrześniu pokaże film – swoją „prawdę o politykach”. Byśmy widzieli na kogo głosować, a na kogo nie. Film ma „ustawić” wynik wyborów

Czyżby posłanka bała się treści filmu, a jej wpis był niczym innym jak obroną?

"Polityka" Patryka Vegi
UdostępnijWikipedia

Co na to Vega?

Na odpowiedź ze strony Patryka Vegi nie trzeba było długo czekać.

Pani Krysiu w odpowiedzi na pani wpis na Twitterze przesyłam pani serdeczne pozdrowienia wraz z fragmentem mojego filmu „Polityka” – powiedział reżyser na nagraniu, które zamieścił w mediach społecznościowych

Po tej krótkiej zapowiedzi Vega przesunął kamerę na ekran telewizora i fragment filmu, na którym można zobaczyć znaną z Sejmu scenerię. Na mównicy widać aktorkę do złudzenia przypominającą Pawłowicz.

To jest wasz koniec, koniec bezczelnych zdrajców, niemieckich szmat – słyszymy na nagraniu z filmu „Polityka”

Podobnych wypowiedzi krzyczącej Krystyny Pawłowicz z sejmowej mównicy jest tam znacznie więcej. Niektóre są bardzo wymowne.

Odpowiedź Patryka Vegi na wpis Krystyny Pawłowicz możecie obejrzeć poniżej. Obejrzyj i daj znać, czy widzisz podobieństwo pomiędzy postacią filmową, a posłanką. Myślisz, że doczekamy się odpowiedzi z jej strony?

Wyświetl ten post na Instagramie.

Post udostępniony przez Patryk Vega (@patryk_vega_official)

Źródło: wiadomosci.gazeta.pl, fakt.pl | Fotografie: instagram.com