×

Zabili siekierą bezbronnego pieska. Kara, którą otrzymali, wydaje się być śmieszna

48-letni Grzegorz i 26-letni Przemysław dopuścili się przerażającego czynu. Mimo że od tego wydarzenia minęło już wiele czasu, wciąż trudno jest zrozumieć, jak człowiek – istota myśląca – mógł zrobić coś tak okropnego…

Okrutna zbrodnia

Do tych makabrycznych wydarzeń doszło 24 stycznia 2017 roku w Świtałach w gminie Damnica. Malutki czarno-biały kundelek poniósł okrutną śmierć z rąk swojego właściciela. Mężczyzna po tym jak się upił wraz ze swoim kolegą zabrał bezbronnego pieska do lasu, przywiązał go do drzewa i na oślep bił obuchem siekiery. Zwierzak nie miał najmniejszych szans na przeżycie. Skąd taka okrutna „kara”? Biedny psiak przedostał się przez ogrodzenie i błąkał po ulicy, na co poskarżyli się okoliczni mieszkańcy. 48-latek został wówczas upomniany przez policjantów.

Wyrok

Sprawą zajęła się Prokuratura Rejonowa w Słupsku. Obaj mężczyźni usłyszeli zarzuty znęcania się nad zwierzęciem oraz zabicia go. We wrześniu ubiegłego roku Sąd Rejonowy w Słupsku skazał 48-letniego Grzegorza na osiem miesięcy więzienia, a 26-letniego Przemysława na pół roku. Kara ta została jednak ostatecznie zawieszona na trzy lata próby. Po apelacji Sąd Okręgowy w Słupsku zmienił jednak wyrok.

Mężczyźni zostali skazani na 3 miesiące bezwzględnego pozbawienia wolności oraz 3-letni zakaz posiadania jakichkolwiek zwierząt. Dodatkowo muszą wpłacić na rzecz Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami po 500 złotych. Ten wyrok jest już prawomocny.

*Zdjęcia mają charakter poglądowy

Może Cię zainteresować

zamknij