×

Pielęgniarka pokazuje zdjęcie po dyżurze. Jest nie do poznania!

Pielęgniarka pokazuje zdjęcie po dyżurze na oddziale covidowym. Wygląda na nim, jakby w ciągu jednego dnia postarzała się o kilkanaście lat!

Praca w warunkach klęski żywiołowej

27-letnia Kathryn wiosną tego roku ukończyła studia. 8 miesięcy temu rozpoczęła pracę w jednym ze szpitali w amerykańskim stanie Tennessee.

Jak sama przyznaje, nie pamięta już, jak wygląda praca w szpitalu w normalnych warunkach. Kiedy zgłosiła się na oddział, na świecie już szalała pandemia koronawirusa. Kathryn przyznaje w rozmowie z brytyjskim Metrem:

Przez cały ten czas, gdy pracuję jako pielęgniarka, działamy w pewnym sensie jak w warunkach klęski żywiołowej. Nie mam pojęcia, jak to jest: być pielęgniarką w normalnych warunkach.

27-letnia pielęgniarka zamieściła w mediach społecznościowych zestawienie dwóch swoich zdjęć. Jedno, wykonane w kwietniu tego roku, przedstawia ją tuż po zdobyciu dyplomu. Drugie, zrobione kilka miesięcy później, pokazuje twarz 27-latki po dyżurze na szpitalnym oddziale covidowym. Chyba nawet największy pochlebca nie zdecydowałby się twierdzić, że młoda pielęgniarka wygląda tu na swój wiek…

 

Pielęgniarka pokazuje zdjęcie po dyżurze

Jak wyjaśnia 27-latka, to właśnie robi pandemia z pracownikami służby zdrowia:

W sobotę wieczorem miałam zmianę. Właśnie wyszłam z pokoju pacjenta i zdjęłam z siebie środki ochrony osobistej. Przypomniałam sobie zdjęcie, zrobione z okazji ukończenia szkoły. Chciałam pokazać, jaką różnicę może zrobić kilka miesięcy pracy jako pielęgniarka w czasie pandemii. Na szczęście większość śladów znika w ciągu kilku godzin. Odciski na nosie znikają przed rozpoczęciem kolejnej kilkudziesięciogodzinnej zmiany.

Zestawienie dwóch zdjęć młodej pielęgniarki robi furorę w Internecie. Zostało udostępnione kilkadziesiąt tysięcy razy.
Kathryn przyznaje, że ma złe przeczucia w związku z nadchodzącym okresem świątecznym. Obawia się wzrostu zachorowań po rodzinnych spotkaniach w Święto Dziękczynienia i Boże Narodzenie. Z filozoficznym spokojem stwierdza:

Pogodziłam się z faktem, że za kilka tygodni sytuacja się pogorszy. Chciałabym, żeby pandemia już się wreszcie skończyła. Jednak poczucie, że robię coś pożytecznego, sprawia, że jestem w dobrym stanie psychicznym.

W Stanach Zjednoczonych do tej pory odnotowano ponad 12,5 miliona zakażeń koronawirusem. Ponad ćwierć miliona Amerykanów umarło z powodu Covid-19.

Źródła: twitter.com, www.o2.pl, metro.co.uk
Fotografie: Metro (miniatura wpisu), Twitter

Polecane

Może Cię zainteresować