×

Pięciolatek twierdzi, że jest księżną Dianą. Zna zaskakujące szczegóły jej życia

Pięciolatek twierdzi, że jest księżną Dianą. Jego tata, telewizyjny celebryta, zadbał o to, by wszyscy Brytyjczycy się o tym dowiedzieli. Chłopiec szczegółowo opisuje zamek Balmoral, w którym nigdy nie był.

„Królowa ludzkich serc”

Życie Diany Spencer było krótkie i burzliwe. Była prawie dzieckiem, gdy 4 tygodnie po jej 20. urodzinach wydano ją za księcia Karola, który, jak się z czasem okazało, nigdy jej nie kochał. Nieszczęśliwe małżeństwo i obojętność męża wpędziły księżną w depresję i bulimię.

Po rozwodzie w 1996 roku Diana udzieliła wywiadu telewizyjnego, w którym wyznała, że chociaż formalnie nie należy już do rodziny królewskiej, to liczy na to, że pozostanie „królową ludzkich serc”.

Tak się rzeczywiście stało, jednak miłość ze strony opinii publicznej okazała się na dłuższą metę uciążliwa. Synowie Diany, książę William i książę Harry są zresztą do tej pory przekonani, że fotoreporterzy i światowe media ponoszą winę za tragiczną śmierć ich mamy w paryskim tunelu Alma w sierpniu 1997 roku. Blisko ćwierć wieku po śmierci księżnej Walii, nadal budzi ona silne emocje.

Szczególnie silnie odczuwa je pięcioletni Brytyjczyk, Billy Campbell, który twierdzi, że jest kolejnym wcieleniem tragicznie zmarłej księżnej. Być może nikt nie zwróciłby na to uwagi, gdyby nie tata Billy’ego, telewizyjny celebryta David Campbell, który zadbał o nadanie sprawie rozgłosu.

Napisał artykuł, w którym wymienia szczegóły z życia księżnej Diany, które usłyszał od synka, a które nigdy nie zostały medialnie nagłośnione.

Pięciolatek twierdzi, że jest księżną Dianą

To umocniło Campbellów w przekonaniu, że Billy posiada nadprzyrodzoną więź z „królową ludzkich serc”. Jak ujawnił David Campbell:

Zaczęło się, gdy ktoś dał mojej żonie Lisie kartkę ze zdjęciem Lady Di. Billy wskazał na nią i powiedział: „Spójrz! To ja, kiedy byłem księżniczką”.

Początkowo Campbellowie uznali, że pięciolatek chce w ten sposób zwrócić na siebie uwagę, jednak nabrali podejrzeń, gdy na widok wizerunków książąt Williama i Harry’ego, powiedział: „moi chłopcy”.

Potem w rozmowie z przybyłym ze Szkocji przyjacielem rodziny, mały Billy wspominał zamek Balmoral, zupełnie jakby tam kiedyś był. Spośród zaprezentowanych mu przez rodziców zdjęć kilku zamków, bez wahania wybrał zdjęcie przedstawiające ukochaną rezydencję królowej Elżbiety II. Jak wspominał Dawid Campbell:

Kiedy Lisa pokazała mu inne zdjęcie księżnej Diany, Billy powiedział: „To ja, kiedy byłem księżniczką. Potem zawyły syreny i już nie byłem księżniczką”.

Zdaniem rodziców chłopca, to oczywiste nawiązanie do tragicznej śmierci księżnej w paryskim tunelu Alma podczas ucieczki przed fotoreporterami. Campbell w swoim artykule zastanawia się, czy Billy przeżywa okres fascynacji księżną Dianą, który minie z wiekiem, czy jest w tym drugie dno?

Czy Billy z tego wyrośnie i po latach nawet nie będzie pamiętał, czy rzeczywiście może być nowym wcieleniem „królowej ludzkich serc”?

Źródła: littlethings.com, expressdigest.com
Fotografie: Instagram, Twitter

Polecane

Może Cię zainteresować