in

9-letni Bartuś nie ma rąk. NFZ odmówił refundacji wózka, który jest mu niezbędny

Takie rzeczy zdarzyć się nie powinny… Urzędniczka NFZ nie przyznała 9-letniemu Bartkowi wózka inwalidzka, ponieważ uznała, że nie przysługuje mu, bo nie ma stwierdzonego niedowładu lub porażenia trzech lub czterech kończyn. Być może można było się zgodzić z jej decyzją, gdyby nie fakt, że Bartek nie ma rąk… Sprawę nagłośniła stacja TVN.

Chłopiec urodził się bez rąk, ale zdaniem urzędniczki nie jest to powód tego, aby przyznać mu wózek

Mama chłopca starała się o to, aby jej dziecko otrzymało wózek wart 18 000 złotych. Jej adoptowany synek urodził się bez rąk i ten konkretny model wózka jest mu niezbędny, zwłaszcza, że niedługo przejdzie skomplikowaną operację.

9-letni Bartuś nie ma rąk. NFZ odmówił refundacji wózka, który jest mu niezbędnyUdostępnij

Co na to urzędniczka NFZ?

Na początku odrzuciła wniosek, sugerując, że nie posiada żadnych informacji o porażeniu lub niedowładzie dziecka. Jej zdaniem dziecko nie spełniało wymogów, które obowiązują ludzi, starających się o ten wózek, a mianowicie ma on się należeć „dzieciom z porażeniami i niedowładami trzy- lub czterokończynowymi”. Kluczowe jednak w tej historii jest to, że Bartuś nie może mieć niedowładu, ponieważ nie ma rąk…

Mama chłopca nie mogła uwierzyć w tę decyzję, dokładnie znając potrzeby swojego synka i wiedząc, jak bardzo ten wózek jest im potrzebny: „Nie ma indywidualnego podejścia. Wszyscy tą samą miarą jesteśmy mierzeni, jakby każdą niepełnosprawność można było podciągnąć pod jakiś konkretny przepis”

Jak finalnie zachował się Narodowy Fundusz Zdrowia?

Zmieniono decyzję i ustalenia odnoszące się do przydziału wózka konkretnym osobom i ich przypadkom. Rzeczniczka prasowa oddziału śląskiego NFZ Małgorzata Doros powiedziała: „Na pewno pomożemy. Potraktujemy tę sprawę indywidualnie. Poinformujemy naszych pracowników, jak powinni właściwie interpretować przepisy, i czasami nie tylko powinni pochylić się nad przepisami, ale i nad indywidualnym przypadkiem. Taka sytuacja już się nie powtórzy”.

Biurokracją biurokracją, ale gdzie w tym wszystkim serce i empatia?

*zdjęcie ma charakter poglądowy

Źródło: wiadomosci.gazeta.pl, fakt.pl, fakty.tvn24.pl | Fotografie: pixabay.com