in ,

Wstydzi się pokazać z własną córką na plaży. „Chronię tak siebie, bo wytykają nas palcami”

Choć liczy się to, co mamy w środku, nie da się ukryć, że wygląd zewnętrzny odgrywa w naszym życiu bardzo istotną rolę. Niektórzy nawet twierdzą, że „ładnym” żyje się po prostu łatwiej. Kiedy mówimy o prezencji, bardzo często odnosimy się do sylwetki danej osoby. W związku z tym wielu ludzi na całym świecie ma na tym punkcie bardzo duże kompleksy – wstydzą się wyjść na siłownię, a także rozebrać na basenie czy też plaży. Czasami przekłada się to na obawę w trosce o innych. Tak było chociażby w tym przypadku.

„Wstydzę się pokazać z otyłą córką na plaży”

Aneta jest kochającą matką. Matką dziewczynki, która jej zdaniem nie wygląda jak rówieśniczki jej dziecka ze względu na jej nadwagę. W związku z tym unika pokazywania się z nią na plaży w stroju kąpielowym, bo boi się opinii ze strony innych. Swoimi obawami podzieliła się w sieci.

Chyba zawiodłam jako matka, skoro mam taki problem, ale jakoś nie potrafię przed tym uciec. Normalna rodzina, kiedy jest gorąco, idzie nad wodę i spędza miło czas. Ja od razu analizuję, co może się wtedy niedobrego wydarzyć. Za dobrze znam ludzi

Od lat unikam takich sytuacji jak ognia, bo bardzo się boję. O moją córkę, ale także o siebie. Ona nie wygląda jak inne dziewczynki w jej wieku i nie da się tego ukryć. Bywa z tego powodu wyśmiewana, a przy okazji dostaje się też mnie

Zdaniem niektórych to ja ponoszę główną odpowiedzialność za jej otyłość. Nie uważam, żeby to była do końca prawda

Wstydzi się pokazać z własną córką na plaży. „Chronię tak siebie, bo wytykają nas palcami”
UdostępnijImgur

Nigdy nie chowałam głowy w piasek. Kiedy zaczęło się z nią dziać coś niedobrego, wtedy od razu zabrałam ją do lekarza. Nie ustępowałam, gdy słyszałam, że taka jej uroda. Albo zbyt tłusto gotuję. Dopiero później diagnoza – to głównie wina hormonów

Robię wszystko, by schudła. Efekty są, ale niewielkie. Jest otyłą nastolatką i prawdopodobnie nigdy nie będzie wyglądała jak jej rówieśnice. Choćby się bardzo starała. Ludzie jednak o tym nie wiedzą, a inność zawsze łatwo się wytyka

Tak, unikam pokazywania się z nią na plaży, bo nie chcę, żeby ktoś jej zrobił przykrość. Chronię w ten sposób również siebie, bo zaraz zaczną nas wytykać i pojawią się komentarze, że ją spasłam. I nic z tym nie robię

Nie powinnam się tym przejmować, ale tak to właśnie wygląda. Wstyd za własne dziecko to chyba najgorsze, co może czuć matka. A przecież strasznie ją kocham…

Aneta

Co myślicie o podejściu Anety? Macie jakiś pomysł, jak można jej pomóc?

_______________________
*Zdjęcie ma charakter poglądowy

Źródło: papilot.pl | Fotografie: imgur.com | Miniatura wpisu: Imgur