Kategorie Życie

Mama niepełnosprawnego Jędrka napisała CV syna: „Może pilnować rybek w akwarium, godzinami”

Od 22 dni rodzice niepełnosprawnych dzieci walczą w Sejmie o pomoc dla swoich pociech. Patrząc na to wszystko z boku, można odnieść wrażenie, że politycy nie zdają sobie sprawy z tego, że życie kogoś takiego różni się od codzienności zdrowych ludzi.

Mocne słowa posłanki

Bernadetta Krynicka, posłanka PiS, wypowiedziała bardzo mocne słowa o tym, jak mogą sobie poradzić niepełnosprawne osoby. Stwierdziła, że jeśli się je odpowiednio przygotuje, są w stanie zarobić nawet 3 tysiące złotych.

Jak wspomniałam, dwóch chłopców, których pokazywano w TVN24, to są osoby inteligentne. Gdyby te mamy ich odpowiednio przygotowały, sądzę, że byłoby możliwe podjęcie przez nich pracy. Osoba niepełnosprawna może zarobić nawet do blisko 3000 zł. Moja córka niebawem będzie korzystała z takiego rozwiązania (posłanka ma 24-letnią córkę z zespołem Downa). Zamiast tego te dzieci są przetrzymywane w Sejmie w warunkach, które są dla nich szkodliwe. Jest to po prostu hańbiące.

Te słowa wywołały lawinę komentarzy, a głos zabrała mama niepełnosprawnego Jędrzeja. Opublikowała post, którym chciała uzmysłowić, jak wygląda życie takiego człowieka.

Katarzyna Błoszko-Piela z Rzeszowa udostępniła potencjalne CV swojego syna

W związku z wypowiedzią posłanki PiS, Bernadetty Krynickiej, postanowiłam, że zmuszę Jędrzeja do pracy.
Już i tak jestem wyrodną matką (wyrodnymi rodzicami), że hodujemy Go 20 lat – zmuszamy do jedzenia, picia, ubieramy, wozimy do OREW (ośrodek edukacyjny, w którym Jędrek realizuje edukację). Więc the end!
W telewizji mówią, że może pracować – to niech robi! Po kolei:

Mężczyzna lat 20, 165 cm wzrostu i 45 kilo w ubraniu – szuka pracy.
Kocha książki i zwierzęta. Idealnie nadaje się do pracy w sklepie zoologicznym – może pilnować rybek w aquarium, godzinami!
aaaa jeszcze: nie gryzie, więc pracodawca powinien podać rozdrobnione drugie śniadanie. (i dobrze wyczyścić zęby, sam nie da rady, a ma aparat ortodontyczny w związku z wrodzoną wadą twarzoczaszki).

Obiad o godzinie 13 – dużo sosu i kefir – problemy z gryzieniem część dalsza (nie zapominamy o czyszczeniu zębów!!).
Nie jest pampersowany – więc trzeba pomóc w WC (łącznie z wytarciem doopki :) )
aaaa i jeszcze: wózek – jest wart w c**j pieniędzy, co prawda przy pomocy dobrych ludzi i datków 1% mamy już prawie na drugi (cena ok 10 tysięcy! tak, tak!), ale jednakowoż ten jeszcze musi nam posłużyć, więc ostrożnie z nim! z wózkiem, nie Jędrzejem!
chyba tyle – gdyby ktoś słyszał o pracy w sklepie zoologicznym za średnią krajową – przypominam o warunkach szczególnych pracownika – to proszę o kontakt. :)

no i jeszcze wypada dodać: nie, nie potrzebujemy skierowań. nie, nie potrzebujemy do lekarza bez kolejki – i tak się zawsze wpychamy :) – poza tym, żeby „bez kolejki” ze specjalistami miało sens to NFZ musiałby płacić extra za wizyty osób niepełnosprawnych, a przecież limitów nikt nie zniósł!! więc heloł!
nie, nie potrzebujemy w aptece bez kolejki – w aptece nie ma kolejek :)

To pamiętajcie – jakby jakaś praca to odzywajcie się!
Dorosły niech robi, a ja w końcu dychnę chwilę :)
Pozdrawiamy Was Mama i Ukwiał, nie ma inaczej :(

https://www.facebook.com/photo.php?fbid=1086199538212514&set=a.125162014316276.27073.100004674334558&type=3

Słowa uderzają w samo sedno problemu…

Pani Kasia w dosadny sposób napisała o tym, czego być może politycy nie wiedzą. Bycie rodzicem niepełnosprawnego dziecka to codzienna walka o godne życie. Wspomniała o tym także niedawno Jolanta Kwaśniewska. W filmie zwróciła się do rodziców niepełnosprawnych dzieci, aby nie przestawali walczyć. Zasugerowała także, aby zweryfikować, kto otrzymuje od państwa 500+.