×

Co się dzieje z Kamilą Łapicką? Młoda wdowa po znanym aktorze nie miała lekko

Co się dzieje z Kamilą Łapicką? O kobiecie stało się głośno, kiedy w 2008 roku wyszła za mąż za znanego aktora teatralnego i filmowego – Andrzeja Łapickiego. Ten związek był prawdziwą sensacją. Parę dzieliło… 60 lat!

Miłość nie zna metryki

Gdy została jego żoną, on miał 85 lat, a ona 25. Nagle, o nieznanej dotąd dziewczynie, usłyszeli niemal wszyscy. Początki tej miłości przypominały scenariusz filmu. Para poznała się w redakcji miesięcznika „Teatr”, w którym felietony publikował Andrzej Łapicki. Ponoć szybko zaiskrzyło, a różnica wieku nie stanowiła dla nich żadnych przeszkód.

Parą zostali po 3 miesiącach znajomości. Kamila poślubiła swojego mistrza w 2009 roku. Jednak ich małżeństwo nie trwało zbyt długo. Aktor zmarł nagle 3 lata później, we śnie.

Na młodą kobietę wylała się fala krytyki. Większość internautów oraz portali plotkarskich twierdziło, że w jej małżeństwie nie chodziło o miłość, ale o pieniądze. Sam Andrzej Łapicki w wywiadach twierdził, że bał się związku z młodą kobietą, jednak dał mu on „kopa do życia”.

Pamiątki wyrzuciła na śmietnik

Młoda wdowa szybko zaczęła zaprowadzać w swoim życiu porządek. Tak się złożyło, że przyglądała się temu cała Polska… Wiele osób było w szoku, gdy wyszło na jaw, że już dzień po śmierci męża, Kamila postanowiła wyrzucić jego prywatne rzeczy na śmietnik! To, co zostało, postanowiła… spieniężyć.

Samochód, który otrzymała w spadku, próbowała sprzedać za 20 tysięcy. Chciała zapomnieć, czy bała się o swoją przyszłość? Trudno powiedzieć. Pamiątki znaleźli dziennikarze, którzy przekazali je aktorowi Emilianowi Kamińskiemu. Ten znalazł dla nich właściwsze miejsce, niż żona aktora – ze śmietnika trafiły do specjalnej gabloty w teatrze.

Jednakże kwestie finansowe młodej wdowy zaczęły się wraz z ujawnieniem testamentu męża. Praktycznie nie znalazło się tam miejsce dla jego młodziutkiej żony.

Problemy finansowe młodej wdowy

Być może powodem zachowania Kamili był fakt, że Andrzej Łapicki zmienił testament tuż przed śmiercią. I to w tajemnicy przed żoną. Większość majątku, w tym mieszkanie, Andrzej Łapicki przepisał swojej córce Zuzannie – starszej od Kamili o 30 lat oraz wnuczce. Jak nietrudno się domyślić, panie za sobą nie przepadały. Konflikt przybrał na sile, gdy Kamila oznajmiła, że będzie pisać książkę, w której zdradzi intymne szczegóły z jej pożycia z mężem.

W ramach spadku Kamila dostała niewiele. Nie otrzymała również praw autorskich artysty. Borykała się z problemami finansowymi. Po śmierci męża imała się wielu zajęć.

Próbowała rozwijać karierę dziennikarską. Miała własną kolumnę w magazynie „Pani”, cotygodniowy felieton „W sieci”. Potem postanowiła, że napisze doktorat z iberystyki na Uniwersytecie Warszawskim. Na swoje badania teatralne otrzymała nawet stypendium ministra kultury i sztuki.

Co się dzieje z Kamilą Łapicką?

Kilka lat temu Kamila Łapicka założyła bloga poświęconego tematyce teatralnej pod adresem zteatru.pl. Poruszała tam także liczne tematy związane ze sztuką. Na stronie o swojej osobie pisze tak:

Dziewczyna z Pragi. Teatrolog z wykształcenia. Wielbicielka współczesnego dramatu. Pasjonatka kultury iberyjskiej i żydowskiej. (…) Bardzo lubię pisanie i traktuję blog jako pasję, a nie jako biznes (a już na pewno nie show!). Jestem zainteresowana nowościami teatralnymi, wydawniczymi i festiwalowymi, ze wszelkich kulturalnych okolic.

Jednakże wygląda na to, że porzuciła ten projekt. Ostatni wpis pochodzi z 23 września 2020 roku. Na swoim profilu facebookowym udostępnia treści związane z hiszpańskim teatrem. W sieci próżno szukać zdjęć jak obecnie wygląda wdowa po Łapickim, podobnie jak tego, co obecnie robi w swoim życiu.

Najwyraźniej kobieta nie ma zamiaru wracać do show-biznesu i skupia się na swojej pasji – teatrze.

Duch Łapickiego chciał zgwałcić Rafalalę na seansie spirytystycznym?

Fotografie: Facebook (miniatura wpisu), YouTube, Twitter, Facebook

Może Cię zainteresować

zamknij