Niepozorna sesja ciążowa zaskoczyła wszystkich. Ostatnie kadry wzbudzają szok

O tej wyjątkowej sesji zdjęciowej huczy cały internet. Todd Cameron wraz z małżonką postawił na oryginalność. Zwykłe ciążowe zdjęcia, które miały upamiętnić ostatnie chwile maluszka w łonie matki, zaskoczyły wszystkich. Wraz z każdym kadrem napięcie rośnie, a kilka ostatnich ujęć po prostu wbije was w fotel.

Sesja zdjęciowa zapowiadała się zwyczajnie. Para postawiła na sielską scenerię na polu dyń. Jest też biały kocyk. Po prostu sielanka. Uśmiechnięta para patrzy na siebie wzrokiem pełnym miłości. Todd czule obejmuje kobietę za pokaźny już brzuch.

Akcja porodowa

Na kolejnych zdjęciach widać, że kobieta dostaje strasznych skurczy. Grymas na jej twarzy oznajmia, że coś jest nie tak. Kładzie się na kocu. Przerażony Todd nie wie co robić. Trzyma partnerkę za rękę.

Kadry jak z horroru

Nagle zewsząd tryska krew! Todd jest przerażony. Powoli z dziury, która zrobiła się pośrodku brzucha kobiety wystaje główka…obcego. Jest to ewidentne nawiązanie do filmu “Obcy”, w którym wydarzyły się podobne sceny.

Szczęśliwa rodzina

Na kolejnych fotografiach Todd goni “noworodka” po polu pełnym dyń. Kiedy wreszcie go łapie, przytula mocno. Wracają razem do kobiety, która szeroko się uśmiecha. Ostatnie kadry pokazują ich razem. Obcy został zawinięty w kocyk, w “buźce” trzyma smoczek.

A wam jak się podoba pomysł takiej sesji zdjęciowej? Hit czy kit?

Źródło: facebook.com | Fotografie: facebook.com