×

Bliźniaczki dzielą się chłopakiem. Mają jeden cel: wspólnie zajść w ciążę

Rozdzieliły się tylko raz, gdy zdecydowały się przejść operację plastyczną i chciały skorzystać z usług tego samego chirurga. Poza tym są nierozłączne. Bliźniaczki dzielą się chłopakiem, pracą, zainteresowaniami, mieszkaniem, łóżkiem, jedzeniem i piciem. Wszystkim.

Obsesyjna miłość sióstr

O bliźniaczkach Anne i Lucy z Australii zrobiło się głośno już kilka lat temu. Głównie za sprawą ich wyglądu – 35-letnie dziś siostry są właściwie identyczne. Ale wyróżnia je także fakt, że prowadzą nietuzinkowy styl życia. Dzielą się dosłownie wszystkim.

Anne i Lucy są bohaterkami programu TLC „Obsesyjna miłość sióstr. Extreme Sisters”. I trzeba przyznać, że ich zwyczaje faktycznie są dość ekstremalne. Siostry wiodą identyczne życie.

Budzimy się i chodzimy spać o tej samej godzinie. Do toalety idziemy o tej samej porze, bo jemy i pijemy to samo

– mówiła jedna z sióstr w rozmowie z Adamem Barabaszem z serwisu dziendobry.tvn.pl.

Bliźniaczki zafundowały sobie powiększenie piersi i ust, wytatuowały brwi, stosują tę samą dietę i mają identyczne programy treningowe. Mają też ten sam gust i wybierają takie same ubrania. Patrząc na zdjęcia, naprawdę trudno znaleźć jeden mały szczegół, dzięki któremu można byłoby je rozróżnić. Zresztą nic dziwnego – ponoć własny ojciec nie potrafić rozróżnić córek.

Ale podobieństwo sióstr nie jest jedynie kwestią genów. Swego czasu wydały ponad 200 tysięcy dolarów tylko po to, by być do siebie jeszcze bardziej podobne! Rozdzieliły się tylko raz – podczas operacji powiększania biustu. Musiały to zrobić, ponieważ zależało im na tym, by trafić w ręce tego samego chirurga plastycznego.

Ale to właściwie jedynie początek. Widzów programu TLC najbardziej szokuje coś innego…

Bliźniaczki dzielą się chłopakiem

Niektórzy mężczyźni fantazjują o tym, żeby trafić do łóżka z dwiema kobietami na raz. Ale dla większości z nich takie pragnienie pozostanie w sferze marzeń. Inaczej jest w przypadku Bena Byrne – niepozornego elektryka z Perth w Australii. Ben otwarcie żyje w związku z dwiema kobietami. W dodatku identycznymi.

Tak naprawdę to nie jest dla nas dziwne, że dzielimy łóżko z tym samym chłopakiem. Nasz gust jest identyczny we wszystkich dziedzinach, więc podobają nam się ci sami faceci. Czy jest sens rywalizować o niego, skoro możemy go mieć na raz? Jesteśmy razem, także kiedy uprawiamy seks, jeśli chcecie wiedzieć

– komentuje Lucy.

Ben musi być prawdziwym szczęściarzem, ponieważ bliźniaczki przyznają, że nie mogą się opędzić od adoratorów. Co więcej, żaden z nich wcale nie chce wybrać tylko jednej z sióstr…

Na imprezie podchodzi do nas cała masa facetów. Chcą się z nami żenić albo chociaż zaprosić na randkę. Nie próbują nas rozdzielać. Tak naprawdę nie wyobrażamy sobie dnia, w którym miałybyśmy się rozdzielić. Szczerze mówiąc, to się raczej nigdy nie stanie

– przyznają bliźniaczki.

Siostry marzą o tym, żeby wziąć ślub z Benem, a następnie powiększyć rodzinę. Tym razem nie o kolejną siostrę, a dziecko. Konkretnie dwoje dzieci, bo siostry oczywiście zamierzają zajść w ciążę w tym samym czasie.

Obie będziemy matkami dla naszych dzieci. Widzimy to tak: dwie matki, jednej ojciec. Dla maluchów wybierzemy podobne imiona, może na tę samą literę

– mówi Anna.

Fotografie:

Może Cię zainteresować

zamknij