×

Andrzej Deskur rozpaczliwie szuka pracy. Na Facebooku opublikował ogłoszenie

Andrzej Deskur rozpaczliwie szuka pracy. Aktor znany przede wszystkim z „tasiemcowych” seriali postanowił wziąć sprawy w swoje ręce i zawalczyć o nowe źródło dochodu. Na swoim facebookowym profilu opublikował ogłoszenie, które okazało się bardzo skuteczne.

Branża artystyczna stoi

W związku z epidemią koronawirusa wiele postaci ze świata show biznesu znalazło się w trudnej sytuacji. Odwołane koncerty, wstrzymane plany filmowe oraz anulowane spektakle sprawiły, że grono celebrytów zostało odcięte od dochodów.

Aby pomóc m.in. muzykom oraz aktorom, rząd stworzył specjalny program pomocowy. Niestety, jak się później okazało, sposób jego funkcjonowania był bardzo niesprawiedliwy. Podczas, gdy niektóre zespoły otrzymywały gigantyczne dotacje, inni nie mogli liczyć na nic.

Jak wiadomo branża artystyczna cechuje się wygórowanym poczuciem własnej wartości. W efekcie, wielu artystów, uważa za niegodne chwytanie się jakichkolwiek innych prac. Zamiast podjąć działania, woli czekać biernie na pomoc od państwa. Niemniej jednak, nawet w tym hermetycznym środowisku są osoby, dla których zmiana pracy nie musi oznaczać ujmy. Na taki ruch zdecydował się m.in. Andrzej Deskur.

Aktor, którego widownia miała okazję oglądać w „Koronie Królów” oraz „Tajemnicy Zawodowej” zamiast drżeć o swoją przyszłość, postanowił wziąć się do pracy. Mężczyzna opublikował na Facebooku wpis, w którym otwarcie poprosił o przesyłanie ofert pracy. Deskur przyznał przy tym, że jest elastyczny i chętnie podejmie się zadań, które niekoniecznie mają związek z aktorstwem.

Kochani. Niby szlachta nie pracuje, ale… Jakem aktor teatralny, to już druga wiosenka, co żem za moje sztuki odstawiane na scenie profitu żadnego nie uzyskał. Jejmość małżonka moja, biadoli, że sceny, jakie jej urządzam w domu pożytku żadnego nie czynią.

Andrzej Deskur rozpaczliwie szuka pracy

W swoim wpisie Andrzej Deskur oświadczył, że ze względu na brak środków jest w stanie zmienić swoje nastawienie do pracy i wykonywać zadania, które wykraczają poza aktorstwo. Stwierdził, że nie miałby problemu ze sprzedawaniem pieczywa czy nawet wyprowadzaniem psów.

Słowem, niniejszym ogłaszam, że podnajmę się do pracy wszelakiej. Mogę sprzedawać bułeczki, ciasteczka, dowozić świeże laguny, zawijać w sreberka, pieski prowadzać, telefony odbierać, swoją teatralną prezencją do zakupu dóbr wszelakich nakłaniać. Z naturym wesolutki, żwawy, każden przesiębiorca pożytek będzie miał ze mnie nieskończony. A jako żem zaszczepion (drugą porcyję szczepionki w maju uzyskam), to i pandemii w społeczeństwie szerzyć nie będę.

Post Andrzeja Deskura spotkał się z nieprzewidywalnym odzewem. Jakiś czas po publikacji postu aktor wyznał w rozmowie z PAP Life, że otrzymał kilka interesujących ofert zatrudnienia.

Dostałem zlecenie lektorskie, szkoleń dla firm, dostałem też ofertę pracy osoby zachęcającej klientów do zakupów w delikatesach. Mam w czym wybierać, za co bardzo dziękuję, to jest dla mnie duże pocieszenie w tych dziwnych czasach.

Fotografie: Facebook

Może Cię zainteresować

zamknij