Kategorie Życie

Włosy 24-latki sięgają prawie do kolan! Mało osób wie, że wcześniej cierpiała na łysienie

Włosy zaraz obok bioder, piersi czy ponętnych ust, nazywane są przez niektórych atrybutem kobiecości. Każda kobieta chce mieć piękne, bujne i przede wszystkim zdrowe włosy. Posiadaczką takowych jest młoda Rosjanka – Anastazja. Jej fryzura zachwyca do tego stopnia, że niektórzy nazywają ją… Roszpunką! Niewiele osób jednak wie, że kiedyś jej problemem było łysienie. Dziewczyna jednak się nie poddała i teraz pomaga innym.

Historię Anastazji opisuje portal ofemini.pl. Obecnie Anastazja ma 24 lata. Przez wiele lat cierpiała na łysienie androgenowe. Jest to choroba na którą cierpią zazwyczaj trochę starsze osoby, dlatego też nastoletniej Anastazji trudno było się z tym pogodzić. Dziewczyna jednak dzielnie walczyła i wygrała.

Wyszła z tego

Gdy tylko nadarzyła się okazja, dziewczyna skonsultowała się z trychologiem, czyli specjalistą zajmującym się chorobami skóry głowy. Okazało się, że w przypadku Anastazji łysienie jest w stu procentach uleczalne. Dziewczyna przeszła odpowiednią kurację i teraz może cieszyć się niesamowicie długimi włosami!

Dzieli się doświadczeniem

By osiągnąć tak niesamowity wygląd włosów, Anastazja musi odpowiednio o nie codziennie dbać. Jej Instagramowy profil jest pełny pięknych zdjęć. Dziewczyna nie boi się także zamieszczać na nim cennych porad, które mogą przydać się innym kobietom. 24-latka chętnie dzieli się wiedzą dotyczącą pielęgnacji włosów.

Cenne rady

Portal ofemini.pl postanowił zebrać kilka cennych rad z profilu Anastazji. Jeśli chcecie zadbać o włosy warto przeczytać kilka wskazówek o tym, jak pielęgnować swoje fryzury. W ten sposób możemy dowiedzieć się m.in. by pod żadnym pozorem nie prostować włosów. Ponadto dziewczyna zaznacza, że warto pamiętać o witaminach A, B, C, D i E oraz minerałach – cynku i selenie. By mieć bujne włosy warto także stosować maseczki keratynowe oraz produkty, które zawierają m.in. wyciąg z owoców palmy sabałowej i zielonej herbaty, cysteinę, histydynę, kofeinę, niacynę, biotynę i beta-sitostero.

Dodatkowo, Anastazja radzi, by włosy suszyć suszarką, gdy naturalnie wyschły już w około 60 proc.

A Wam jak się podobają włosy Anastazji?