×

5-latka pokonała koronawirusa. Niedługo później zachorowała na cięższą chorobę

Chociaż epidemia koronawirusa trwa już na świecie od niemal pół roku, to wciąż poznajemy nowe fakty na temat tej straszliwej choroby. Okazuje się, że Covid-19 może mieć związek z chorobą Kawasaki. Przekonała się o tym 5-letnia dziewczynka, która zapadła na to ciężkie schorzenie niedługo po wyleczeniu z koronawirusa.

5-latka pokonała koronawirusa

Ojciec zrozpaczony nieszczęściem swojej ciężko chorej córki postanowił podzielić się w sieci jej historią. Pochodzący z Wielkiej Brytanii Piers Roberts opowiedział o tym, jak ciężkie chwile przeżywa jego córka Scarlett, która zaledwie kilka tygodni po wyleczeniu z  COVID-19, zmaga się z zagrażającą życiu, chorobą Kawasaki.

5-latka zgodnie z prognozami lekarzy ma zaledwie 20 procent szans na przeżycie. Mężczyzna uważa, że dziewczynka została zakażona koronawirusem w szkole tuż przed zamknięciem placówek. Ciotka Robertsa, June, również wypowiedziała się w mediach na temat zdrowia Scarlett.

Moja pięcioletnia, wspaniała siostrzenica była sprawna i zdrowa aż do momentu, gdy zachorowała na Covid-19. Przebieg zakażenia był łagodny, a pięć tygodni temu, zdawało się, że odzyskuje zdrowie.

Niestety, niedługo po wyleczeniu z Covid-19, okazało się, że dziecko cierpi na chorobę Kawasaki. Jak opowiada ciotka Robertsa, jej stan jest bardzo poważny.

Jest teraz na oddziale intensywnej terapii i walczy z reakcją zapalną Kawasaki. Wystąpiły u niej problemy z sercem.

Ojciec Scarlett jest nauczycielem. Przyznał, że rozumie potrzebę stacjonarnej edukacji dzieci, jednak plany ponownego otwarcia szkół 1 czerwca przerażają go.

Chcę wrócić do nauczania twarzą w twarz. Nie chcę jednak, aby na mojej córce eksperymentowano, czy uda się uniknąć zakażenia.

Mężczyzna wystosował list otwarty do Ministra Gavina Williamsona, w którym określił szkoły mianem „obozów śmierci”. W pełnym nienawiści liście wyraził swoją dezaprobatę odnośnie działań rządu w sprawie epidemii.

Zdaję sobie sprawę, że nawet nie rzucisz okiem na moje listy, e-maile itp., lub nawet nie miną Twojej sekretarki. Wiem również, że nie masz zamiaru rozważać przypadku pojedynczej osoby, ale wiedz, że we właściwym czasie zobaczysz konsekwencje swoich decyzji. Szkoły wkrótce będzie można nazwać obozami śmierci. Zamiast środków ochrony osobistej można rozważyć zapewnienie nauczycielom mundurów komendanta.

Jeżeli epidemia koronawirusa nie zostanie opanowana w Polsce do jesieni to istnieje prawdopodobieństwo, że w nadchodzącym roku szkolnym zajęcia nadal będą odbywać się on-line.

Koronawirus, a choroba Kawasaki

Lekarze na całym świecie odnotowują ogromny wzrost zachorowań na zespół Kawasakiego. Co ciekawe, u sporej części chorujących dzieci potwierdzono również zakażenie koronawirusem.

Naukowcy prowadzą badania mające na celu ustalenie związku, jaki istnieje pomiędzy tymi chorobami. Większość odnotowanych do tej pory przypadków dotyczy dzieci poniżej 5. roku życia. Choroba Kawasakiego jest ostrą chorobą zakaźną, która prowadzi do uogólnionego zapalenia tętnic. Choroba zajmuje m.in. duże naczynia wieńcowe. Objawia się m.in. zmianami błon śluzowych i powiększeniem węzłów chłonnych.

W 80 proc. przypadków choroba Kawasakiego dotyka dzieci poniżej 5 roku życia. Szczyt zachorowań przypada między 1. a 2. rokiem życia. Statystycznie 2 na 100 chorujących dzieci umiera. Zazwyczaj główną przyczyną zgonu jest zawał serca. Chorzy cierpią na bardzo wysoką gorączkę, mają wysypkę, a badanie morfologii krwi wykazuje podwyższone wskaźniki.

Fotografie: Twitter (miniatura wpisu), Twitter

Polecane

Może Cię zainteresować