×

Ma już 11 dzieci, ale chce więcej. Odkąd wyszła za mąż każdego roku jest w ciąży

Ma już 11 dzieci, ale jej zdaniem to wciąż mało. Jedynym zajęciem 36-latki jest rodzenie dzieci. Kobieta od momentu wyjścia za mąż, każdego roku jest w ciąży. Nie zważając na własne zdrowie i finanse rodziny, zamierza kontynuować tę ścieżkę.

Gigantyczna rodzina

W dzisiejszych czasach wielodzietność kojarzy się przede wszystkim z rodzinami patologicznymi. Wydaje się bowiem niemożliwe, aby dwoje rodziców było w stanie obdarzyć równomierną ilością uwagi tak wiele dzieci. 36-letnia Courtney Rogers oraz jej mąż twierdzą jednak, że jest inaczej.

Małżeństwo doczekało się już jedenaściorga dzieci i zapowiada, że nie ma nic przeciwko, aby ich rodzina jeszcze się powiększyła. Mieszkająca w Santa Fe w Nowym Meksyku rodzina rozrasta się od 2008 roku. To właśnie wtedy Rogersowie wzięli ślub. Od tej pory, Courtney zajmuje się wyłącznie rodzeniem dzieci. Niedawno kobieta udzieliła wywiadu dla „The Sun”, w którym stwierdziła, że bardzo cieszyłaby się mając 14 dzieci!

Chcemy mieć więcej dzieci. Jeśli to tylko możliwe, to czemu nie? Fajnie byłoby mieć 12 lub nawet 14 dzieci.

Courtney wyznała, że jej dzieci bardzo chciałyby mieć jeszcze więcej rodzeństwa:

Dzieci chcą, żebyśmy byli jak w filmie „Fałszywa dwunastka”, w którym rodzice rezygnują ze swojej kariery, aby wychować 12 dzieci.

Choć komedia ze Steve’em Martinem z 2003 roku pokazuje, że życie pod jednych dachem z 12 dzieci jest zabawne, to w rzeczywistości jest to istna harówka.

Ma już 11 dzieci

Courtney i Chris są pobożnymi chrześcijanami. Poznali się podczas kościelnego obozu za sprawą swoich wspólnych znajomych. Pomimo tego, że zakochali się w sobie od pierwszego wejrzenia, ich miłość nie miała szansy od razu rozkwitnąć. Cały następny rok spędzili z dala od siebie. Courtney mieszkała w tym czasie w Północnej Karolinie, a Chris w Georgii. Rok później pobrali się i Courtney od razu zaszła w ciążę.

Od tego momentu kobieta każdego roku rodziła kolejne dziecko. Do tej pory Rogersowie doczekali się sześciu synów i pięć córek. Ich dzieci mają kolejno 11, 9, 8, 7, 6, 5, 4 i 2 lata oraz 23 i 6 miesięcy. W międzyczasie Courtney przytrafiły się również dwa poronienia.

Rachunki rodziny za żywność wynoszą 1200 dolarów miesięcznie, co oznacza, że Rogersom udaje się ​​rozsądnie gospodarować budżetem. Ze względu na rozmiar rodziny, Courtney i Chris muszą podróżować 15-miejscową furgonetką. Ojciec 11 dzieci pracuje jako lokalny pastor. Z kolei, Courtney to typowa kura domowa, która cały czas spędza w domu na opiece nad dziećmi.

Kobieta przekonuje, że kocha swoje życie, a wychowywanie dzieci to jej pasja. W rozmowie z dziennikarzami powiedziała:

Ludzie, którzy pytają, jak mogę poświęcić wszystkim moim dzieciom wystarczająco dużo uwagi, to zazwyczaj ci, którzy posyłają swoje dzieci do szkoły. Nie rozumiem ich logiki. Ja jestem z dziećmi 24 godziny na dobę.

Zero antykoncepcji

Courtney wyznała, że ogromna ilość dzieci to wynik tego, że kobieta nie stosuje żadnej antykoncepcji:

Niektórzy uważają, że dzieje się tak z powodów religijnych, ale tak nie jest. Nigdy nie czułam się komfortowo stosując antykoncepcję. Co więcej, nie podoba mi się idea zażywania pigułek.

36-latka przyznała, że w okolicy jest jedyną osobą, która może się poszczycić tak liczną rodziną.

Jestem jedyną mamą w naszym kościele, która ma dużo dzieci. Myślę, że większość ma co najwyżej czworo.

Zarówno Courtney, jak i Chris dorastali w dużych rodzinach. Prawdopodobnie z tego względu sami zapragnęli również mieć dużo dzieci. Courtney jest najstarsza z sześciorga dzieci.

Kobieta powiedziała, że bardzo lubi być w ciąży, ponieważ nigdy nie doskwierały jej żadne dolegliwości:

Uwielbiam być w ciąży. Uwielbiam czuć jak dorasta we mnie inna osoba. Myśleć o tym, jaka będzie i wybierać imiona. Nie żałuję, że mam tyle dzieci. Im ich więcej, tym weselej.

Fotografie: Facebook (miniatura wpisu), Facebook

Może Cię zainteresować

zamknij