×

11-latka zaszła w ciążę z dziadkiem. Jej matka nie zgadza się na aborcję

11-latka zaszła w ciążę z dziadkiem. Jej matka początkowo zdecydowała o przerwaniu ciąży u dziecka. Później jednak pod wpływem namowy ze strony Kościoła postanowiła zmienić zdanie.

Ofiara systemu

W październiku temat zasadności przerywania ciąży wraca jak bumerang za sprawą działań Strajku Kobiet. Niedawno minął rok odkąd prawo aborcyjne w Polsce uległo zaostrzeniu. Na mocy wyroku Trybunału Konstytucyjnego przerywanie ciąży przestało być dozwolone w sytuacji, gdy istnieją przesłanki medyczne wskazujące na to, że płód może posiadać trwałe i nieodwracalne uszkodzenia. Aborcję można wykonać legalnie wyłącznie w sytuacji gdy ciąża jest skutkiem czynu zabronionego bądź zagraża zdrowiu i życiu matki. Tak restrykcyjne prawo aborcyjne funkcjonuje w bardzo niewielkiej liczbie krajów świata. Nawet słabiej rozwinięte kraje np. Ameryki Południowej dopuszczają przerywanie ciąży na większą skalę.

Niestety okazuje się, że żadne przepisy nie są w stanie zagwarantować, że rzeczywiście zabieg aborcji zostanie wykonany. Najbardziej dramatycznym przykładem rozbieżności pomiędzy przepisami a ich egzekwowaniem jest przypadek 11-latki z Boliwii. Dziewczynka pochodząca z Yapacani padła ofiarą gwałtu ze strony swojego przyrodniego dziadka. Matka poszkodowanej dowiedziała się, że jej nieletnia córka jest w ciąży z 61-latkiem. Podczas wizyty lekarskiej, medycy zalecili przerwanie ciąży. Kobieta zgodziła się. Wkrótce jednak pod wpływem silnych nacisków ze strony boliwijskiego Kościoła, matka ciężarnego dziecka zmieniła zdanie. Postanowiła, że 11-latka urodzi dziecko. Pomimo tego, że ciąża u tak młodej osoby wiąże się z ogromnym ryzykiem uszczerbku na zdrowiu, matka nie chce zgodzić się na aborcję. Czy to możliwe, że padła ofiarą manipulacji?

11-latka zaszła w ciążę z dziadkiem

Wszystko wskazuje na to, że rodzina 11-latki zmieniła zdanie co do aborcji pod wpływem publicznych uwag ze strony Kościoła. Początkowo bowiem zdecydowano, że ciąża u dziecka zostanie usunięta. Jakiś czas później po ogólnokrajowej odezwie duchownych, matka 11-latki rozmyśliła się. Obecnie dziewczynka jest już w 21. tygodniu ciąży.

Bliscy poszkodowanej unikają wypowiadania się w mediach. Reprezentuje ich prawnik, Giovanni Cabello, który w rozmowie z serwisem Pagina Siete powiedział, że decyzję o kontynuowaniu ciąży wyrażoną przez rodzinę umieszczono w historii medycznej dziecka. Oznacza to, że oddział położniczy i zespół medyczny muszą postępować zgodnie z ich wolą. Adwokat zapewnia, że dziecko jest zdrowe i spokojne. Fakt, że 11-latka jest w ciąży wyszedł na jaw zupełnie przypadkowo. Dziewczynka powiedziała swojej kuzynce, że odczuwa „dziwne ruchy w brzuchu”. Gdy trafiła do lekarza, okazało się, że to już 21. tydzień ciąży.

Dane 11-latki nie zostały podane do wiadomości publicznej. Wiadomo jedynie, że dziecko wraz ze swoją 15-letnią siostrą mieszkało pod opieką podejrzanego 61-latka od lutego zeszłego roku. W tym samym czasie ich matka i przybrany ojciec pracowali w stolicy La Paz. Jak podają lokalne media, podejrzany przebywa w areszcie.

*Zdjęcia mają charakter poglądowy
Fotografie: pixabay.pl (miniatura wpisu), Facebook, Pixabay, Maps Google

Może Cię zainteresować

zamknij