Wybrał dla córki wyjątkowo nietypowe imię. Jego ciężarna żona nie może się z tym pogodzić

Imiona, jakie nadajemy naszym pociechom, mają wpływ na całe ich życie, dlatego wybór nigdy nie należał i nie będzie należał do łatwych. Podczas gdy jedni wolą nadać swojemu maleństwu popularne imię, aby w przyszłości nie wyróżniało się wśród rówieśników, inni stawiają na zagraniczne rozwiązania, kolejni na zdecydowanie bardziej oryginalne, a jeszcze następni wybierają staroświeckie imiona, które były nadawane wieki temu. Bez względu na ostateczny wybór, najważniejsze, aby rodzice doszli do porozumienia i wybrali takie imię, które będzie podobać się zarówno mamie jak i tacie. Jak się jednak okazuje, nie zawsze jest to możliwe.

Spodziewają się córeczki

Natalia i Bartek spodziewają się córeczki, która ma przyjść na świat już za dwa miesiące. Oboje doskonale zdają sobie sprawę z tego, że zanim się obejrzą, dziewczynka się urodzi, a co za tym idzie, dobrze byłoby już wybrać dla niej imię. I tutaj pojawia się problem, bowiem kiedy rozpoczynają rozmowę na ten temat, okazuje się, że mają zupełnie odmienne zdanie i upodobania. Dowodem na potwierdzenie są słowa przyszłej matki, którymi postanowiła podzielić się z innymi. Wierzy, że internauci zainteresują się jej przypadkiem i poradzą, co w takim przypadku zrobić.

Kiedy z moim mężem dowiedzieliśmy się, że zostaniemy rodzicami, byliśmy najszczęśliwszymi ludźmi na świecie. Jakby tego było mało, marzyliśmy o córeczce i już wkrótce okazało się, że nasze marzenie się spełni – na świat miała przyjść dziewczynka

Wybrał dla córki wyjątkowo nietypowe imię. Jego ciężarna żona nie może się z tym pogodzić
UdostępnijFlickr

Sama ciąża i przygotowania do narodzin dziecka pochłonęły nas tak bardzo, że nigdy wcześniej nie rozmawialiśmy o imieniu dla naszej małej pociechy. Oczywiście, każdy z nas pewnie miał w swojej głowie jakieś propozycje, jednak nigdy nie wyjawiliśmy ich sobie na głos. Aż do teraz… Nie spodziewałam się jednak, że mój mąż zechce podejść do tematu w ten sposób i potraktuje nasze wspólne dziecko jak własność, a tym samym sam wybierze imię dla córki i to jeszcze jakie!

Nie wierzyłam, kiedy usłyszałam, że mąż chce dać naszej dziewczynce na imię Agrypina, co miało być hołdem dla jego zmarłej babci. Początkowo myślała, że żartuje. Szybko okazało się jednak, że on mówi na serio! Ma bzika na punkcie genealogii i bardzo interesuje się kolejnymi członkami rodziny, których nie ma już dzisiaj wśród nas. Jednym z nich była właśnie Agrypina – wyzwolona kobieta i działaczka społeczna, która twardo stąpała po ziemi. Jej imię miało by być symbolem tego, co osiągnęła w życiu. Wierzy, że dzięki niemu nasza córeczka mogłaby się stać równie niezależną kobietą

Pewnie nie miałabym nic przeciwko temu, gdyby to było inne imię, ale Agrypina?! Nie pozwolę na to, żeby tak miała nazywać się nasza córka. Jak to niby miałoby brzmieć zdrobniale? Agrypcia? Przecież to od razu kojarzy się z chorobą… Jak będą zwracać się dzieci w szkole? Wyklęłyby ją od razu, nie mówiąc już o wytykaniu palcami, które mogłoby się odbić na jej psychice. Mój mąż chyba zapomniał, że nasza córka będzie dorastać w zupełnie innym świecie niż jego babcia. To nie te czasy!

Wybrał dla córki wyjątkowo nietypowe imię. Jego ciężarna żona nie może się z tym pogodzić
UdostępnijWikimedia Commons

Jakie imię byłoby więc dobre dla naszego dziecka? Nie mam pojęcia. Nie mam swojej propozycji, bo byłam przekonana, że wybierzemy je razem, kiedy już nasza dziewczynka przyjdzie na świat. Kiedy już ją zobaczymy i kto wie, być może właśnie wtedy stwierdzimy, że jakieś konkretne, „normalne” imię pasuje do niej najbardziej

Oczywiście nie mówię, że imienia nie możemy wybrać wcześniej. Zaproponowałam nawet, żeby poszukać jakiegoś rozwiązania wspólnie. Jeśli tak bardzo chce, żeby było związane, z którymś z członków jego rodziny, nie widzę problemu, ale nie będzie to przynajmniej choć trochę bardziej aktualne imię. Niestety, Maria czy Julia jego zdaniem nie były takimi kobietami, jaką chciałby, żeby była nasza córka

Teraz nie wiem, co mam robić. Nie chcę, abyśmy sprzeczali się o imię, kiedy nasza córka przyjdzie już na świat. Nie chcę, żebyśmy się w ogóle przy niej kłócili, a naprawdę czasami mam wrażenie, że Bartek nie bierze żadnego innego imienia pod uwagę

Może któraś z Was znalazła się w podobnej sytuacji? Macie jakiś pomysł, jak przemówić mojemu ukochanemu do rozsądku?

Natalia

Co byście zrobiły na miejscu Natalii? Swoją drogą co myślicie o tak nietypowym imieniu dla dziecka jak Agrypina? Znacie jakąś dziewczynkę lub kobietę o tym imieniu?

_________________________________
*Zdjęcia mają charakter poglądowy

Napisz do nas, jeśli spotkała Cię historia, którą chcesz się podzielić: [email protected]

Fotografie: google.com, maxpixel.net