×

Wrzuciła do sieci swoje zdjęcie. Szkoda, że w rzeczywistości wygląda zupełnie inaczej

Ci, którzy mają konta na portalach społecznościowych dokładnie wiedzą, że rzeczywistość często różni się od tego, co prezentowane jest w mediach. Oszukujemy, bo chcemy poczuć się lepiej? A może wydaje nam się, że tak wygląda otaczający nas świat i nie umiemy już żyć inaczej? Jedno jest pewne – nie zawsze to, co widzisz w sieci, pokrywa się z tym, jak naprawdę wygląda prawda.

Kto kłamie najczęściej i w jakiej kwestii? Często kobiety oszukują, jeśli chodzi o ich wygląd

Robią sobie zdjęcie tylko twarzy – bez sylwetki, aby nie zdradzać, jak naprawdę wyglądają. Często także w pełnym makijażu, uśmiechnięte wpatrują się prosto w kamerę. Takimi zdjęciami dzielą się także na portalach randkowych.

Na dowód tego ktoś do sieci wrzucił filmik, w którym pokazał, jak wygląda konkretna dziewczyna w social mediach, a jak prezentuje się na co dzień. Nie ma co ukrywać – różnicę widać gołym okiem.

W sieci wiele osób pisze o tym, że to jawne oszustwo i takie zachowanie powinno być piętnowane

Kilka dni temu w tej sprawie napisał do nas zbulwersowany Tomasz:

Słuchajcie, nie wiem, czy to opublikujecie, ale może do kogoś to dotrze. Mam apel do wszystkich dziewczyn i kobiet, aby przestały kłamać w sieci i zaczęły być po prostu sobą. Ja nie twierdzę, że macie chodzić totalnie bez makijażu, bo rozumiem, że to dla Was jest ważne, ale litości! Nie możecie aż tak oszukiwać. Jestem zły, bo umówiłem się na randkę po poznaniu dziewczyny w sieci. Wyglądała na zadbaną, fakt – dużo makijażu, ale pomyślałem sobie, że może szła do klubu, to tłumaczyłoby jej strój.

Na zdjęciu piękna skóra, długie nogi i włosy. Na kawę przychodzi niska dziewczyna z bardzo rzadkimi włosami, z brwiami, które są ewidentnie namalowane, a na zdjęciach tego nie było tak widać. W trakcie rozmowy sama się przyznała, że przedłuża włosy, gdy idzie na imprezę, a dzięki butom na koturnie i odpowiedniemu makijażowi nóg (tak, też byłem w szoku, że coś takiego jest), może wyglądać na szczuplejszą.

Dziewczyny, błagam… Nie róbcie tego. Bądźcie sobą. Jest na świecie tylu facetów, że znajdzie się na pewno kilku, którzy docenią to, że nie jesteście kolejnymi oszustkami. Nie róbcie tego i cieszcie się z życia! Ja już mam nauczkę i wiem, jak wybierać dziewczyny, z którymi chcę pójść na randkę. Przede wszystkim nie zachwycam się sztucznością, tylko liczę na naturalność. Nie ma nic piękniejszego. Zaufajcie mi

Czy Waszym zdaniem taka poza w sieci to dobra droga do osiągnięcia szczęścia?

Dla kogo kobiety to robią? Dla siebie? Dla facetów? A może dla innych kobiet?

Polecane

Może Cię zainteresować