×

Alec Baldwin zabrał głos. Aktor zastrzelił koleżankę podczas pracy na planie

Alec Baldwin zabrał głos w sprawie dramatycznego wypadku, do którego doszło na planie filmowym. Gwiazdor w czasie pracy postrzelił dwie osoby. Jedna z nich zmarła później w szpitalu. Czy aktor trafi za kratki?

Nieszczęśliwy wypadek

Alec Baldwin to człowiek, który osiągnął wszystko, co tylko można sobie wymarzyć. Dzięki występach w wielkich superprodukcjach zarobił fortunę i zyskał miano gwiazdy kina. Gdy wydawało się, że jego życie już zawsze będzie poukładane aktora czekało ogromne zaskoczenie ze strony losu. W miniony czwartek na planie westernu „Rust” w Nowym Meksyku doszło do strasznych wydarzeń. 63-latek nie wiedząc, że w broni znajduje się prawdziwa amunicja, omyłkowo ranił reżysera Joela Souzę i śmiertelnie postrzelił operatorkę Halynę Hutchins. Zaraz po incydencie Alce Baldwin zorientował się, że pistolet wcale nie był rekwizytem.

Wczoraj zrozpaczony nieszczęściem, do którego doszło Baldwin postanowił wyznać, co tak naprawdę wydarzyło się na planie. Na Twitterze udostępnił przejmujący post, w którym wyraził swój żal z powodu tego, co się stało.

Nie ma słów, by wyrazić mój szok i smutek z powodu tego tragicznego wypadku, w którym zginęła Halyna Hutchins, żona, matka i bardzo podziwiana przez nas koleżanka.

Alec Baldwin zabrał głos

Aktor powiedział, że współpracuje ze śledczymi.

W pełni współpracuję z przeprowadzającą śledztwo policją, której celem jest wyjaśnienie, w jaki sposób doszło do tej tragedii.

Baldwin jest w stałym kontakcie rodziną zmarłej.

Utrzymuję kontakt z jej mężem, oferując swoje wsparcie zarówno jemu, jak i jego rodzinie. Moje serce jest złamane z powodu straty jej męża, ich syna i wszystkich, którzy znali i kochali Halynę – czytamy w oświadczeniu.

Reżyser opuścił szpital

Szeryf Santa Fe wydał oświadczenie, w którym stwierdził, że śledztwo pozostaje otwarte. Nad stanem poszkodowanego reżysera czuwają lekarze.

Dwie osoby zostały postrzelone na planie filmu »Rust«. Halyna Hutchins, 42-letnia operatorka filmowa i Joel Souza, 48-letni reżyser, zostali ranni, gdy Alec Baldwin, 68-letni producent i aktor, oddał strzał z rekwizytowej broni palnej. Hutchins została przetransportowana helikopterem do szpitala uniwersyteckiego w Nowym Meksyku, gdzie personel medyczny stwierdził jej zgon. Pan Souza został przewieziony karetką do Regionalnego Centrum Medycznego im. Christusa St. Vincenta, gdzie jest leczony. Śledztwo pozostaje otwarte.

Jakiś czas później na Twitterze pojawiła się informacja o tym, że reżyser wyszedł już ze szpitala. Alec Baldwin przebywa na wolności. Nie wniesiono wobec niego żadnych zarzutów. Trwa śledztwo.

Fotografie: Twitter, Facebook

Może Cię zainteresować

zamknij