Kategorie Życie

Zaciągnął dwie 13-latki do lasu i wykorzystał. Przez 9 lat chodził bezkarnie po ulicach

W wakacyjny okres w 2009 roku pedofil grasował w powiecie bolesławieckim. Wśród poszkodowanych były dwie trzynastoletnie dziewczynki. Obie brutalnie wykorzystał i porzucił w zaroślach. Policja próbowała ze wszystkich sił odnaleźć sprawcę, ale to się nie udawało. W końcu, po 9 latach, udało się ustalić, że wyjechał z Polski, ale i poza granicami nie był w stanie pohamować swoich chorych popędów. Gwałcił także w Czechach i Niemczech.

Grzegorz K. działał za każdym razem w podobny sposób

Najpierw zaciągał ofiary w zalesione miejsca, gdzie groził im i bił, a później przechodził do najgorszego. Wykorzystywał dzieci, nie zwracając na nic uwagi. W 2009 roku udało się ustalić, że w ten sposób zgwałcił dwie trzynastolatki. Wtedy zabezpieczono jego ślady biologiczne, ale na ówczesne możliwości, jeszcze niewiele można było za ich pomocą zdziałać.

Zaciągnął dwie 13-latki do lasu i wykorzystał. Przez 9 lat chodził bezkarnie po ulicach

Udało się to natomiast po 9 latach, gdy porównano DNA sprawcy z bazą w Niemczech i Czechach

Wtedy jasnym stało się, że za brutalną napaścią dwóch dziewczynek stoi Grzegorz K. Zatrzymano go w kwietniu, aby odbył wyrok 14 lat pozbawienia wolności za inne przestępstwa…

W tej chwili usłyszał także zarzut gwałtu dwóch 13-latek. Mężczyzna dokonał także gwałtów w czasie pobytu w Czechach. Za wykorzystanie dwóch Polek grozi mu 20 lat pozbawienia wolności. Już niedługo 45-latek usłyszy wyrok.