×

81-latka wyszła za 36-latka. Nie mogą jednak mieszkać razem

Ona od dawna jest emerytką, on mógłby być jej wnukiem. Ale duża różnica wieku nie przeszkadza im w budowaniu szczęśliwej relacji. 81-latka wyszła za 36-latka. Teraz twierdzi, że na taki seks czekała całe życie.

81-latka wyszła za 36-latka

81-latka szukała atrakcji, które mogłyby urozmaicić jej życie na emeryturze. Dlatego często korzystała z mediów społecznościowych. Tak też trafiła na 36-letniego Mohameda. Zaczęło się od niewinnej wymiany wiadomości. Ale internetowa relacja szybko przerodziła się w coś więcej.

Iris i Mohamed poznali się na grupie dla ateistów i szybko stwierdzili, że chcą ze sobą spędzić resztę życia.

Dzieliło ich wiele – chociaż kobiecie wieku nie wypada wypominać, w tym przypadku trudno pominąć fakt, że Iris jest starsza od Mohameda o 45 lat. Jednak postawiła wszystko na jedną kartę. Na jakiś czas przeniosła się nawet do Egiptu, gdzie mieszka Mohamed.

Dzięki miłości zniósł moje narzekanie na upały w Egipcie! Były uciążliwe tak samo jak moje narzekanie. Kocham cię za wszystko, Mohamed

– mówi Iris w rozmowie z mediami.

W listopadzie 2020 roku para wzięła ślub. Ale właśnie m.in. ze względu na upały na razie zakochani mieszkają osobno. Mohamed ma problemy z dopełnieniem formalności otrzymaniem wizy. Dla Iris mieszkanie w Egipcie było zbyt uciążliwe.

„Najlepszy seks mojego życia”

Miłość Iris i Mohameda nie wszystkim się spodobała. Synowie emerytki (obaj są sporo starsi od jej nowego męża) nie rozumieją decyzji matki i postanowili odciąć się od sprawy. Podkreślają, że z pewnością nie uznają 36-letniego Mohameda za ojczyma.

Iris nie przejmuje się krytyką i tym, co o jej związku myślą ludzie. Czuje się szczęśliwa i spełniona. Podkreśla, że jej mężowi nie zależy na jej pieniądzach.

Jeśli ożenił się ze mną dla majątku, będzie rozczarowany, bo żyję z emerytury. Powiedział nawet, że podpisze intercyzę, bo to mnie chce, a nie mojego domu. Spędziłam lata na uszczęśliwianiu innych ludzi

– wyjaśnia.

Kiedy jesteś mężczyzną i zakochujesz się w kobiecie, nie ma znaczenia, ile ona ma lat ani jak wygląda

– wtóruje jej Mohamed.

81-letnia Iris bez ogródek mówi o tym, że największą satysfakcję czerpie ze swojego życia seksualnego, a noc poślubna była dla niej miłym zaskoczeniem.

Najlepszy seks mojego życia

– podsumowała.

Fotografie: Facebook (miniatura wpisu), Facebook

Może Cię zainteresować

zamknij