×

Stan Bogumiły Wander się pogarsza. „Nie ma świadomości, że była wielką gwiazdą”

W maju tego roku mąż legendarnej spikerki wyznał, że Wander od kilku lat choruje na Alzheimera. Niestety teraz dowiadujemy się, że stan Bogumiły Wander się pogarsza. „Nie ma świadomości, że była wielką gwiazdą” – wyznał jej ukochany.

„Najpiękniejsza spikerka z Woronicza”

Bogumiła Wander przyszła na świat 7 października 1943 roku w Kaliszu, ale wychowywała się w Łodzi, jako córka aktorki i muzyka. Jej starszy brat Włodzimierz był liderem zespołu Niebiesko-Czarni. To on wprowadził siostrę w artystyczny świat. Młoda Wander zapowiadała koncerty zespołu.

Jak się okazało, to zajęcie bardzo się jej spodobało. Gdy dowiedziała się, że łódzki oddział Telewizji Polskiej organizuje casting na spikerki, nie wahała się ani chwili. Spośród niemal 300 kandydatek i kandydatów, wybrano właśnie ją.

Przez blisko 40 lat Bogumiła Wander codziennie gościła na ekranach telewizorów. Piękna blondynka zapowiadała programy i prowadziła największe festiwale w Polsce. Widzów zachwycała nie tylko urodą, ale i profesjonalizmem. Zawsze elegancka, zawsze przygotowana, z nienaganną dykcją i imponującą klasą, zyskała sobie uwielbienie fanów.

Tak wspominał ją reżyser Jerzy Gruza:

Bogusia Wander zachwycała urodą. Niezwykle interesująca, przede wszystkim jako kobieta. Budziła więc też emocje innego rzędu.

Jednak uwielbiana prezenterka sama podjęła decyzję o odejściu z telewizji. Chciała to zrobić na własnych zasadach, nie czekając, aż otrzyma wypowiedzenie.

Gdy Bogumiła Wander zrezygnowała z pracy, całkowicie poświęciła się swojemu życiu rodzinnemu i cieszyła się wolnym czasem, który mogła wreszcie spędzać z drugim mężem – Krzysztofem Baranowskim. To właśnie on kilka miesięcy temu przekazał smutne wieści.

Stan Bogumiły Wander się pogarsza

Legendarna prezenterka dziś ma 78 lat i od kilku lat zmaga się z poważną chorobą. Bogumiła Wander cierpi na Alzheimera, a jej stan wciąż się pogarsza.

Obecnie żyje już w innym świecie i nie ma nawet świadomości, że była wielką gwiazdą

– wyznał jej mąż w wywiadzie dla „Dobrego Tygodnia”, obnażając druzgocącą prawdę.

Gwiazda telewizji przebywa w specjalistycznym ośrodku pod Warszawą, gdzie regularnie odwiedza ją mąż. Krzysztof Baranowski sprzedał mieszkanie, by móc zapewnić żonie godziwą opiekę. Choroba ukochanej żony jest dla niego ogromnym ciosem. Jak sam przyznaje, żona go już nie rozpoznaje. Mimo to nadal się o nią troszczy. Gdy tylko może przyjeżdża do ośrodka, choćby po to, żeby potrzymać ukochaną za rękę.

Oddałbym wszystko, by mnie pamiętała. (…) Kiedyś wydawało mi się, że przetrwam każdy życiowy sztorm. Teraz coraz trudniej jest mi w to wierzyć…

– mówił poruszony Baranowski w jednym z wywiadów.

W swojej książce „Spowiedź kapitana” Krzysztof Baranowski pisał, że swoją ukochaną uważał za najpiękniejszą kobietę w Polsce. Dla niej porzucił żonę i dwójkę dzieci. Chociaż wielu sądziło, że to tylko przelotny romans, Krzysztof Baranowski pozostał przy Bogumile Wander na dobre i złe.

Fotografie: Twitter (miniatura wpisu), Twitter

Może Cię zainteresować

zamknij