×

Karnawał w Wenecji to jednak z najważniejszych imprez w Europie! Jej początek rozpoczął spektakl w wykonaniu akrobatki przebranej w piękny strój.

Wieloletnia tradycja pradawnego miasta

Pierwsze wzmianki o karnawale pochodzą z XIII wieku, jednak jego ogólnoświatowa renoma zaczęła rozkwitać w XVII wieku. Przez liczne zawirowania historyczne oraz zmiany władzy w Wenecji karnawał był zakazany i powrócił dopiero w 1979 roku. 

Każdego roku karnawał rozpoczyna „lot anioła”,(Il Volo dell’Angelo) kiedy akrobatka unosi się na stalowych linach nad placem św. Marka. Pierwsze wzmianki o takim spektaklu pojawiły się już 1548 roku, gdy jeden z artystów wspiął się na dach dzwonnicy a stamtąd na linach „przeleciał” , aż do trybuny Pałacu Dożów. 

Tegorocznym aniołem została 20-letnia Linda Pani, zwyciężczyni konkursu piękności organizowanego wśród mieszkanek Wenecji. Przywdziana w piękny i kolorowy strój rozpoczęła oficjalnie karnawałowe szaleństwo.

Tradycja masek

Weneckie maski są nieodłącznym elementem całego karnawału oraz tradycji tego pięknego miasta. Pierwsze wzmianki o nich podobnie jak w przypadku karnawału, pojawiają się w XIII wieku. Do dziś ich tworzenie jest niezwykłym rzemiosłem i jest wykonywane ręcznie. Początkowo były one proste, jednak z czasem zaczęto je ozdabiać i pięknie przyozdabiać.

Zadaniem maski jest ukrycie twarzy oraz sprawienie, że właściciel staje się anonimowy. W czasie karnawału dzieją się różne rzeczy, dlatego wenecjanie woleli unikać plotek, które na drugi dzień krążyłyby po całym mieście. Dodatkowo maski równały wszystkich – osoby rozmawiające ze sobą nie miały pojęcia, że ich rozmówca może być szlachcicem bądź zwykłym rzemieślnikiem. Do tego większość z nich jest bardzo praktyczna – nie trzeba ich zdejmować aby się napić lub coś zjeść.

Tegoroczna edycja karnawału

W tym roku Wenecja przyciągnęła tysięcy spragnionych szampańskiej zabawy turystów i według władz na otwarciu karnawału pojawiło się 30 tysięcy ludzi. A podróżujący są dziś niezwykle ważni dla miasta, które jeszcze do niedawna znajdowało się pod wodą. Klęska żywiołowa mocno odbiła się infrastrukturze oraz finansach lokalnych, więc nowy napływ turystów jest bardzo pożądany.   

Karnawał kończy się równo o północy odgłosem bicia dzwonów w mieście. Wówczas uczestniczy zdejmują maski i wracają do szarej, zwykłej codzienności. Lepiej nie robić wówczas niczego głupiego, bo będziemy musieli ujawnić swą twarz ?

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez ℂ???????? ?? ??????? ???? (@venice_carnival_official)

Źródła: podroze.onet.pl, www.veneziatoday.it, www.veneziaradiotv.it, www.venezia.net, www.italieonline.eu, www.polskieradio24.pl

Może Cię zainteresować