×

W najgorszym momencie ważyła 35 kg. Bała się nawet pić wodę w obawie, żeby nie przytyć

Julia Janssen zmagała się z anoreksją, jej przypadek jednak był absolutnie skrajny. Dziewczyna na pewnym etapie choroby chowała jedzenie w uszach i smarowała masło we włosy, by nie musieć przyjmować pokarmów.

Terapeuci byli zgodni, Julia to najgorszy przypadek jaki kiedykolwiek widzieli. Kiedy została przyjęta do szpitala, ważyła jedynie 35 kilogramów.

W najgorszych chwilach Julia bała się nawet pić wodę, gdyż mogła być skażona. Nie dotykała też jedzenia, bo obawiała się, że zostanie wchłonięte przez skórę.

Włosy wypadały jej garściami, a sama dziewczyna była wykończona do granic możliwości. Nawet proste czynności jak wzięcie prysznica były dla niej ogromnym wysiłkiem.

Każdego dnia dziewczyna mdlała kilka razy. Bez względu na temperaturę, zawsze nosiła wełniane kapelusze, a jej usta były sine z zimna.

W krytycznym momencie Julia straciła kontrolę nad pęcherzem. Jej skóra była tak cienka, że ocierające się ubrania powodowały rany, które nie miały czasu się zagoić.

Choć w końcu Julia zdała sobie sprawę ze swojej choroby i udało jej się przytyć kilka kilogramów, pragnie podzielić się swoją historią.

To, że teraz wygląda dobrze, wcale nie oznacza, że faktycznie tak jest. Choć rzeczywiście wygląda lepiej, do pełnego powrotu do zdrowia brakuje bardzo wiele.

Przede wszystkim umysł Julii nie dogonił zmian fizycznych. Dziewczyna sama przyznaje, że czasem patrzy w lustro i zmaga się ze sobą. Jej obecny wizerunek nie pasuje do tego, co dzieje się w jej głowie.

„Zaburzenie nadal stanowi ogromną część mojego życia, a codzienna bitwa trwa. Nie wyglądam już na chorą, ale nadal wiele mi brakuje. Choroba wciąż stara się przejąć kontrolę nad moim życiem.”

Z pewnością wiele osób z zaburzeniami odżywiania może nawiązać do sytuacji Julii i doskonale rozumie co czuje dziewczyna.

U 24-latki jadłowstręt psychiczny zdiagnozowano, gdy miała 16 lat. Julia tłumaczy, że bała się dorosnąć i czuła się zagubiona. Anoreksja dawała jej fałszywe poczucie kontroli i była sposobem na uniknięcie dojrzewania.

Dziś dziewczyna wstydzi się tego, jak wyglądowała i żałuje, że poddała się chorobie. Wie jak wiele szkód anoreksja wyrządziła w jej życiu.

Lekarze ostrzegali Julię, że w każdej chwili może umrzeć z powodu niewydolności serca. Dziewczyna wyglądała i czuła się jak duch.

Dopiero kiedy uświadomiła sobie, że kończy jej się czas, postanowiła rozpocząć leczenie. Nie chciała, by rodzice musieli organizować jej pogrzeb pewnego dnia, a czasu pozostało niewiele.

Zapytana, czy rzeczywiście che podjąć leczenie, Julia tym razem była zdeterminowana. Bała się, że pewnego dnia umrze we śnie. W końcu sama chciała odmienić swoje życie.

Anoreksja odebrała Julii wszystko. Większość czasu była odizolowana od przyjaciół. Nie była zdolna iść na studia czy do pracy.

Choć miała plany i marzenia, wszystko legło w gruzach. Straconych lat nie mogła odzyskać, pocieszał ją jednak fakt, że teraz może wziąć życie we własne ręce.

Początki leczenia były bardzo trudne. Jednak jej determinacja i wsparcie najbliższych sprawiły, że udało się. Julia może świętować mały sukces, mimo, że nie wszystko jeszcze jest przeszłością.

Teraz 24-latka zamierza walczyć o własną przyszłość. Nie może sobie jednak wybaczyć cierpienia, które choroba sprowadziła na jej najbliższych.

„Umysł czasem potrzebuje więcej czasu niż ciało, by wyzdrowieć. Nie wyobrażam sobie, że anoreksja kiedyś opuści moje życie, jakaś część na pewno we mnie zostanie. Jednak chodzi o postęp, a nie o doskonałość.”

Wierzymy, że Julia osiągnie swoje cele i w końcu uda jej się zostawić wszystko za sobą, by rozpocząć nowe życie.

Może Cię zainteresować

zamknij