Kategorie NewsyŚwiatŻycie

Zjadł 42 jajka i umarł. Wszystko przez niefortunny zakład z przyjacielem

42-latek zjadł 42 jajka i umarł. Do tej smutnej sytuacji doszło w Indiach w mieście Jaunpur. 42-letni mężczyzna założył się ze swoim kolegą, że zje 50 jajek. Jednak nie tylko nie wygrał zakładu, ale i stracił… życie. Za ten niefortunny challenge zapłacił więc najwyższą cenę.

Zakład, który zakończył się tragicznie

W poniedziałek, 4 listopada 2019 r. Subhash Yadav udał się na bazar w Jaunpur. W czasie lunchu między nim, a kolegą doszło do sprzeczki. Konflikt miał rozwiązać zakład. Dlatego też, mężczyzna ustalił ze swoim przyjacielem, że zje 50 surowych jaj, a w zamian za to, otrzyma pieniądze.

Wartość zakładu wynosiła 2 000 rupii indyjskich, czyli około 120 złotych. Subhash stwierdził, że kwota jest wystarczająca, jak na takie poświęcenie. Następnie usiadł przed prawie czterema tuzinami jaj i zaczął je pałaszować.

Na początku nic nie zwiastowało nieszczęścia. Jednak kiedy Subhash sięgnął po 42 jajko, stracił przytomność i upadł na ziemię. Świadkowie zdarzenia od razu wezwali karetkę pogotowia.

Zjadł 42 jajka i umarł
Pixabay.com

Zjadł 42 jajka i umarł

Kiedy ratownicy przybyli na miejsce, okazało się, że mężczyzna żyje. Przystąpiono więc do resuscytacji. Następnie przewieziono Subhasha Yadava do pobliskiego Instytutu Nauk Medycznych Sanjaya Gandhiego.

Tam lekarze robili, co mogli, by pomóc „jajkożercy”. Niestety nie udało się i 42-latek zmarł, zaledwie kilka godzin po zjedzeniu 42-ego jaja.

Lekarze, który zajmowali się mężczyzną, stwierdzili, że jego śmierć była skutkiem… przejedzenia

Z kolei rodzina mężczyzny wstrzymała się od komentarza.