×

Ciężarna kelnerka dostała napiwek, który doprowadził ją do łez. Twierdzi, że to dar od Boga

W trakcie trwania ciąży większość kobiet ląduje na urlopie macierzyńskim. W przypadku Sarah Clark było jednak zupełnie inaczej. Ciężarna mama wciąż pracowała, a mimo to ledwo wiązała koniec z końcem. Nie dostała płatnego urlopu macierzyńskiego, a jej narzeczony miał właśnie przejść ciężką operację kolana i nie był zdolny do pracy. Czy mogło być gorzej?

Gdyby nie napiwki, Sarah prawdopodobnie nie miałaby wystarczających na życie środków.

Tamtejsze restauracje nie gwarantują swojemu personelowi urlopu macierzyńskiego, dlatego kobieta stara się brać
każdą możliwą zmianę, aby zapewnić godne życie swojej córeczce, która lada dzień miała przyjść na świat.

Pewnego dnia los jednak uśmiechnął się do Sarah. To właśnie wtedy zupełnie niespodziewanie otrzymała napiwek w wysokości 900 dolarów! W oczach kobiety natychmiast pojawiły się łzy wzruszenia.

Zbawicielem okazała się być ciężarna kobieta, która doskonale znała sytuację w jakiej znalazła się Sarah. Niecodzienny napiwek zostawiła, kiedy przyszła odebrać złożone na wynos zamówienie.

To pieniądze dane od Boga – dał je nam, abyśmy mogli je dobrze wykorzystać. Boże pobłogosław… Na początku nie mogłam uwierzyć w to, co zobaczyłam, ponieważ było tego tak dużo! 900 dolarów to ogromna suma pieniędzy. Płakałam, kiedy to wszystko do mnie dotarło. – mówi wzruszona Sarah.

Szczodrość kobiety okazała się być dla Sarah niezwykle pomocna. Dodatkowe pieniądze pomogą jej opłacić rachunki i czynsz za mieszkanie. Ma jednak nadzieje, że jak najszybciej będzie mogła odwdzięczyć się kobiecie, która tak bardzo jej pomogła.

Słyszałam o podobnych przypadkach, ale nigdy nie pomyślałam, że będę mogła doświadczyć tak ogromnego wsparcia ze strony drugiej osoby. To ogromna, ogromna pomoc dla mnie i moich najbliższych.

Może Cię zainteresować

zamknij