×

Przyłapał swoją dziewczynę w łóżku z obcym facetem. Zrobił im zdjęcia, które wrzucił do sieci

Wyobraź sobie, że w pełni ufasz swojej drugiej połówce, aż w końcu przyłapujesz ją na gorącym uczynku i dowiadujesz się, że wszystko, co Ci mówiła, było jednym, wielkim kłamstwem. Czy może być coś gorszego niż zdrada? Gdy ludzie przyłapują swoich partnerów na zdradzie, ich pierwszą reakcją jest zazwyczaj krzyk i awantura, której nie ma końca, czyż nie? Jednak są też ludzie, którzy zachowują zimną krew…

23-letni Duston Holloway z Emory w stanie Teksas tej nieszczęsnej nocy wszedł do swojej sypialni i zauważył, że jego dziewczyna… nie jest tam sama!

Okazało się, że obok niej na miejscu Dustona śpi obcy mężczyzna. Wszystko wskazywało na to, że oboje wciąż byli pod wpływem…

Mężczyzna zamiast wyciągnąć delikwenta z łóżka, a ledwo żywą dziewczynę wystawić za drzwi tak, jak spała, zachował zimną krew, a tym samym wpadł na nieco bardziej nietypowy pomysł. Uznał to za idealną okazję do zrobienia kilku zdjęć i… umieszczenia ich w sieci! W jednym momencie o zdradzie dziewczyny wiedzieli dosłownie wszyscy.

Kiedy przychodzisz do domu, a w Twoim łóżku śpi obcy facet, a obok niego dziewczyna, którą kochasz. Dobrzy mężczyźni zasługują na dobre kobiety…

Wpis mężczyzny bardzo szybko zyskał tysiące polubień i udostępnień. Wiele osób pochwaliło Dustona za jego zachowanie, bo (jak przyznali) wielu z nich zareagowałoby w zupełnie inny sposób. Mimo, że Duston był początkowo załamany, po tym jak zaczęły docierać do niego wiadomości dodające mu otuchy, a także i te pełne podziwu dla zachowania klasy, stwierdził, że nie jest tak źle. To wtedy utwierdził się w przekonaniu, że da sobie radę.

Swoją wdzięczność za wszystkie słowa otuchy wyraził na Facebooku:

Otrzymałem tysiące wiadomości od ludzi z całego świata, którzy gratulowali mi, że jestem dobrym człowiekiem i po prostu odszedłem.

Tuż przed wyjściem mężczyzna stwierdził, że spróbuje obudzić dziewczynę. Z powodu jej upojenia alkoholowego było to jednak niemożliwe. Jak sam przyznał, chciał po prostu zapytać, czy ma spać w drugiej sypialni i co na śniadanie zje jej kolega…

Jeden z jego ostatnich statusów na Facebook’u brzmi:

Nie możesz spotykać się z kurczakami i mieć nadzieję, że wzbiją się, jak orły…

Coś w tym jest, prawda? Duston co prawda usunął już zdjęcia z sieci, ale pamiętajmy, nic, co pojawi się w Internecie z niego nie zginienie.

Polecane

Może Cię zainteresować