Kategorie NewsyŚwiatŻycie

52-latek zaczął dobierać się do 10-latki. Urządziła go tak, że do końca życia będzie czuł ból

Możliwe, aby 10-latka pokonała pedofila? Oczywiście, że tak. Rezolutnej 10-latce z tej historii się to udało. Dziewczynka sama zdołała obronić się przed agresywnym pedofilem. Przy okazji dała mu naprawdę bolesną nauczkę. Tak bolesną, że zwyrodnialec będzie odczuwał ją do końca życia.

Rodzice dzieci bardzo mu ufali

Do tych wstrząsających wydarzeń doszło w Montgomery w stanie Alabama. Pewni rodzice poprosili swojego dobrego znajomego, Davida Turnera Windhama, aby przez jeden wieczór zaopiekował się ich dziećmi – córeczką i synkiem. Mężczyzna bardzo chętnie zgodził się. O umówionej godzinie dzieci położyły się spać, a on oglądał telewizję w salonie. W pewnym momencie jednak udał się do sypialni 10-latki i wybudził ją ze snu.

Zaproponował dziewczynce, aby zeszła z nim na dół do salonu i obejrzała jakiś film. Ona oczywiście się zgodziła. Nie widziała przecież niczego niewłaściwego w propozycji starszego mężczyzny, którego dobrze znała. Jednak na dole doszło do najgorszego.

10-latka pokonała pedofila

10-latka pokonała pedofila

Z relacji 10-latki wynika, że w pewnej chwili 52-latek przycisnął ją do kanapy i zaczął rozbierać. Ona jednak nie zamierzała poddać się zwyrodnialcowi. Z całych sił kopnęła mężczyznę w krocze. Dzięki takiemu posunięciu udało jej się wyswobodzić i uciec. Przerażone dziecko wybiegło z domu. W tym czasie jej brat spał i nie miał pojęcia, co dzieje się na dole.

W zeznaniach spisanych przez policję, które wyciekły do mediów, możemy przeczytać:

Zeznała, że ściągnął jej spodnie do kolan, a wtedy ona kopnęła go, by się uwolnić. Podczas walki prosił ją, by nikomu nie mówiła o tym, co się stało, tłumaczył, że to będzie ich sekret

Jak pokazuje ta historia, rodzice muszą być nadzwyczaj czujni i to zawsze. Zdarza się, że mimo iż wydaje nam się, że kogoś dobrze znamy, prawda okazuje się być inna. Czasami możemy zapłacić za to naprawdę wysoką cenę… Całe szczęście, że w tym przypadku nie doszło do niczego złego… Pamiętajmy również, że warto rozmawiać z pociechami na temat czyhających na nie niebezpieczeństw i doradzać im, jak sobie z nimi radzić.