Kilkaset metrów dalej, kierujący Skodą Fabią zatrzymał się, wydostał się z pojazdu i zdawał się być w panicznym ucieczkowym stanie. Wiele osób z powiatu makowskiego, które obserwowały całe wydarzenie, zdało sobie sprawę z powagi sytuacji. Zdecydowali się na zatrzymanie obywatelskie, po którym powiadomili policję.
Kierujący Skodą, 28-letni mężczyzna, okazał się mieć blisko 3 promile alkoholu w organizmie, nie zauważając nawet, że jedzie praktycznie na feldze. Teraz grozi mu do 3 lat pozbawienia wolności, zakaz prowadzenia pojazdów i wysoka grzywna. Ogromne brawa przysługują mieszkańcom za ich odważny i zdecydowany czyn, dzięki któremu udało się uniknąć prawdopodobnej tragedii.