×

Żywy Ken chce zostać mamą: „Chciałabym mieć dziecko”

Żywy Ken chce zostać mamą, jednak zanim do tego dojdzie, musi przejść jeszcze trzy operacje. Ale ponieważ ma za sobą już ponad 150, do kolejnych podchodzi ze spokojem.

Operacje za pół miliona funtów

„Żywy Ken”, czyli Rodrigo Alves jest obecnie w trakcie przeistaczania się w „żywą Barbie”. Zanim jednak doszedł do wniosku, że czuje się kobietą, przeszedł około 150 operacji plastycznych upodabniających go do chłopaka Barbie. Wydał na nie pół miliona funtów, czyli mniej więcej dwa i pół miliona złotych. Kiedy pokazał zdjęcia sprzed operacji ciężko było uwierzyć, że to ta sama osoba…

Rzeczywiście, przy takich ilościach ingerencji chirurgicznych, kilka mniej czy więcej może nie robić specjalnej różnicy. Na początku tego roku Alves ogłosił, że jest już emocjonalnie gotów na rozpoczęcie procesu zmiany płci. Na początek zafundował sobie biust, usunął jabłko Adama i, co ciekawe, złagodził rysy twarzy. Widocznie uznał, że ciągle były zbyt ostre.

Żywy Ken chce zostać mamą

W wywiadzie dla brytyjskiej śniadaniówki The Morning Alves wyznał, że już czuje się kobietą i żeby od tej pory mówić do niego Jessica:

W mediach społecznościowych widnieję jeszcze jako Rodrigo, ale dzisiaj oficjalnie się to zmieni. Od dzisiaj mam na imię Jessica.

Jeśli chodzi o media społecznościowe, to zmiany już się dokonały. Właścicielką profilu jest oficjalnie Jessica Alves. Trochę bardziej opornie idzie z korektą płci. Pozostało jeszcze do zmiany kilka drobiazgów. Jessica zapewnia, że weźmie się za to na dniach, bo chce zacząć jak najszybciej szukać męża i rozpocząć starania o dziecko. Jak wyznała w programie śniadaniowym:

Najpierw muszę pokochać samą siebie. Ale chciałabym mieć dziecko. Wyobrażam sobie siebie w roli matki, u boku mężczyzny, który mnie pokocha.

Trzymacie kciuki?

Źródła: www.plotek.pl, www.wprost.pl, www.popularne.pl
Fotografie: twitter.com

Polecane

Może Cię zainteresować