Zamówiła kolację dla ukochanego. Dzięki dostawcy jedzenia dowiedziała się o zdradzie

Miłość bywa przewrotna. Tak bardzo, że czasem ma się ochotę powiedzieć, że „nic nie trwa wiecznie”… Ta historia miłośna niestety ma zakończenie, które świetnie podsumowuje ta fraza, a zaczyna się niepozornie i bardzo niewinnie.

Miłość zaślepia?

23-letnia Kayla Speer mieszka w West Burlington w stanie Iowa. Jak na młodą dziewczynę przystało, cieszy się życiem i związkiem z chłopakiem. Wierzy, że to będzie ten jedyny na całe życie. Jednak krótki zwrot w ich życiu powoduje, że 23-latka staje się singielką. Jak do tego dochodzi?

W kwietniu Speer była w związku z facetem, który mieszkał trzy godziny drogi od niej. To dość sporo, zwłaszcza w tak młodym wieku, gdy się chce każdą chwilę spędzać z ukochaną osobą. Kayla dobrze wiedziała, że w takiej relacji bardzo ważne jest podtrzymywanie żaru i zaskakiwanie partnera, dlatego pomyślała, że zamówi chłopakowi jedzenie i umili mu naukę, bo właśnie czytał notatki do ostatnich egzaminów na studiach.

Jedzenie w prezencie

Zamówienie zostało złożone, a w międzyczasie mój chłopak dał mi znać, że się na chwilę zdrzemnie. Nie chciałam uniknąć wpadki, dlatego napisałam, żeby był czujny, bo zamówiłam mu jedzenie. Dodałam także, żeby nie zapomniał o napiwku. Nic mi nie odpisał, ale myślałam, że już się położył

23-latka zadzwoniła do restauracji w mieście, w którym przebywał jej chłopak. Przez telefon powiedziała: „Hej, to jest dla gościa, z którym się umawiam. Chcę mu zrobić miłą niespodziankę”. Później napisała do niego SMS-a, ale młody mężczyzna nic nie odpisał. Dopiero po czasie wysłał jej wiadomość, że dziękuje za jedzenie.

Dostawca o gołębim sercu

Już myślała, że wszystko przebiegło po jej myśli, gdy nagle zadzwonił telefon z tej knajpy, w której zamawiała jedzenie. Zaniepokoiło ją to, bo wiedziała, że chłopak już dawno zjadł obiad. Nagle po drugiej stronie usłyszała:

Hej, zwykle tego nie robimy, ale myśleliśmy, że powinnaś wiedzieć, że kiedy wszedłem do domu Twojego chłopaka, to on otworzył mi w bokserkach, a na kanapie leżała naga kobieta przykryta tylko jakimś kocem

Zszokowana Speer poprosił dostawcę o więcej szczegółów dotyczących tego, jak wygląda jej facet, mając nadzieję, że coś może się nie zgadzać. Niestety okazało się to prawdą. Dostawca dodał także, że czuł się tak niezręcznie, że chciał szybko przekazać jedzenie i po prostu stamtąd zniknąć.

Dziewczyna od razu zadzwoniła do chłopaka, który na początku nie przyznawał się do winy, próbując wmówić swojej partnerce, że to nie był on, a ktoś zupełnie inny. Na szczęście dla niej, kłamstwo miało krótkie nogi i szybko ujrzało światło dzienne.

Zerwała z nim od razu

Nie zastanawiała się nawet nad tym, co ma zrobić, tylko rzuciła niewiernego chłopaka. Do dziś dziękuje dostawcy za to, że poinformował ją o tym, co takiego wyprawia jej chłopak, gdy nie przebywają w swoim towarzystwie.

Czy na miejscu dostawcy zrobiłbyś tak samo?

Źródło: facebook.com | Fotografie: facebook.com