×

Czy wypada nie zaprosić na wesele dzieci i dziadków? „Dzieci tylko szwendają się pod nogami”

Wesele ma być najpiękniejszym dniem w życiu, ale przygotowania z całą pewnością mogą przysporzyć wielu stresów. Zwłaszcza jeśli chodzi o zapraszanie gości. Państwo młodzi często mają problem z połączeniem swoich oczekiwań z wymaganiami rodziny. Tym razem poszło o zapraszanie na wesele par z dziećmi.

Trudne zadanie dla państwa młodych

Ustalenie listy weselnej to jedna z bardziej problematycznych kwestii. Rodzice często oczekują od młodej pary, że zaprosi na ślub wszystkich krewnych, tymczasem wiadomo, że każdy gość to dodatkowy koszt. Na forum Kafeteria, jedna z użytkowniczek zadała pytanie o zapraszanie na wesele dzieci. Laura obawia się, że mali goście mogliby popsuć jej wesele, a i tak są zbyt młodzi, żeby bawić się na takiej imprezie:

Zapraszam tylko młodzież w wieku 15+, bo oni się pobawią i nie zawracają głowy rodzicom. Zależy mi, żeby każdy się bawił w ten dzień. A małe dziecko to wiadomo, a to trzeba za nim biegać, a to iść z nim spać o 20. Nie chce też, żeby biegały pod nogami. Czy byście się obrazili na miejscu rodziców małych dzieci?

via GIFER

Większość woli bawić się bez dzieci

W dyskusji udzieliło się wiele osób. Część z nich doradzała, żeby w zaproszeniach zaprosić tylko rodziców. Ewentualnie, żeby wręczając zaproszenia, delikatnie napomknąć, żeby dzieci zostały w domu.

Pojawiło się wiele matek, które podzielały zdanie autorki wpisu. W końcu, prawie każdy z nas słyszał historię o tym, jak może skończyć się taka zabawa z pociechą:

Wesele z dziećmi to dodatkowy stres i wydatek.

Powiem ci szczerze, że jak dostałam zaproszenie na wesele z dzieckiem, to byłam załamana i nigdy więcej nie wezmę ze sobą, póki nie dorośnie. Siostra się upierała, żebym wzięła, a ja stwierdziłam: dobra jej dzień. I oczywiście ja się stresowałam, bo młoda kilka dni wcześniej miała urodziny i przyszła babcia, która dała jej prezent. Afera na cały kościół, bo ona tu i teraz chciała oglądać ten prezent, śmiała się i hałasowała, po czym wybiegła wściekła, niszcząc ozdobę na ławce chwilę przed wejściem młodych do kościoła. Ja przeżyłam ogromny stres żeby nie zniszczyć siostrze ślubu i udało się w ostatniej chwili uspokoić dziecko, naprawić ozdobę i pozbierać wszystko z ziemi

Niektórzy uważają, że to obraza

Oczywiście znaleźli się również przeciwnicy takiego rozwiązania. Według nich, dzieci to dla większości rodziców nieodłączny element życia, więc nie widzą powodów, żeby wykluczać je z wesela:

Nikt nie jest tak głupi, żeby brać niemowlę czy dwulatka, a jeśli już się zdarzy, to wie, że wyjdzie wcześniej i po prostu wychodzi. Tak ci zależy, żeby każdy się pobawił, to cię uświadomię. Brak dzieci nie gwarantuje dobrej zabawy. Ja mam dużą rodzinę i na każdym weselu były dzieci i jakoś nikomu te dzieci nie przeszkadzały. A najmniej rodzicom. Może w ogóle skreślisz dzieciatych z listy?

Dajesz tym matkom do zrozumienia, że nie lubisz ich dzieci, a dziecko dla każdego jest częścią jego samego

Część matek stwierdziło nawet, że jeśli dostają zaproszenie na wesele bez dziecka, to odpuszczają sobie taką imprezę. Dla jednych to problem, ponieważ nie zawsze mogą pozwolić sobie na zatrudnienie opiekunki, natomiast inni uważają, że takie zaproszenie to obraza.

via GIFER

Kelnerzy też mają swoje zdanie

W kwestii zabierania dzieci na wesele wypowiedziała się też kobieta, która od kilku lat pracuje przy obsłudze wesel. Ze względu na swoje doświadczenia z pracy, jest zdecydowaną przeciwniczką zabierania dzieci na wesela:

Niektórzy rodzice mnie przerażają. Biorą ze sobą małe dzieci i maja je gdzieś! Idą tańczyć a dziecko się szwenda. Niesiesz gorące posiłki, kawę itp. i musisz uważać bo dzieci biegają, popychają Cie itp. Niektóre dzieci płaczą, bo „Gdzie jest mama?”. Rodzice myślą, że obsługa jest od pilnowania ich dzieci? Trzeba było wziąć ze sobą nianię

Ostatecznie użytkowniczki forum nie doszły do konsensusu. Właściwie trudno się dziwić, w końcu każda rodzina ma inne oczekiwania i zwyczaje w przypadku wesel i ślubów.

Instagram

A co z osobami 75+?

Jednak obecność dzieci na weselu, to nie jedyna kwestia, która została poruszona pod wpisem przyszłej panny młodej. Pojawił się również temat zapraszania na wesele osób starszych. Wszystko zaczęło się od jednego komentarza:

Zapraszam na wesele wszystkich, ale bez dzieci poniżej 15 lat i starców powyżej 75 lat. Z wyrazami szacunku, Młoda Para

O dziwo, wiele osób przyznało, że gdyby mogli, to nie zapraszaliby na wesele swoich babć i dziadków. Z drugiej strony pojawiły się też komentarze osób, które miały wątpliwości co do zaproszenia starszych osób, a ostatecznie okazało się, że to właśnie one bawiły się najlepiej. Poza tym, w przeciwieństwie do dwu czy sześciolatka, seniorom zrobi się najzwyczajniej przykro, jeśli na wesele zostanie zaproszona cała rodzina, a oni zostaną w domu.

Wesele to dzień państwa młodych

Niestety, zapraszanie na wesele to trudny temat, a ile dyskutujących tyle opinii. Jednak koniec końców, wesele to najważniejszy dzień dla młodych, więc to oni powinni o nim decydować. Jeśli będą próbowali spełnić oczekiwania wszystkich, to ostatecznie może okazać się, że sami nie będą się dobrze bawić.

Zapraszalibyście na wesele z dziećmi czy bez?

Może Cię zainteresować

zamknij