×

Koszmar w niemieckim szpitalu. Afgańczyk brutalnie zaatakował ciężarną Polkę na oddziale

11 stycznia zapisze się w historii oddziału ginekologiczno-położniczego w Bad Kreuznach grubymi, czarnymi literami. To właśnie wtedy do 25-letniej Polki będącej w zaawansowanej ciąży przyszedł Afgańczyk. W pewnym momencie obydwoje zaczęli się kłócić, co rozwścieczyło mężczyznę do tego stopnia, że sięgnął po nóż i zaatakował ciężarną Polkę. W konsekwencji ciężko ranił kobietę w brzuch. Chwilę później nożownik uciekł z placówki, a krwawiąca kobieta trafiła na stół operacyjny, gdzie rozpoczęto walkę o życie jej i dziecka. Niestety, maleństwa nie udało się uratować. Teraz, prawie pięć miesięcy od tragicznego zdarzenia, na jaw wyszły kolejne informacje dotyczące napaści w szpitalu.

Ciężarna matka i nożownik nie byli sobie obcy

Nożownik i ciężarna 25-latka znali się – taką informację podał publiczny nadawca radiowo-telewizyjny Südwestrundfunk. Wiadomo również, że mieszkający w Biblis Afgańczyk przybył do Niemiec cztery lata temu. Przez cały ten czas ubiegał się o azyl, jednak do dnia dzisiejszego nie udało mu się go uzyskać. Nie to jest jednak w tym wszystkim najistotniejsze, lecz fakt, że to właśnie on był ojcem nienarodzonego dziecka. Dziecka, które odeszło z tego świata zanim się na nim pojawiło.

Zatrzymanie Afgańczyka, który zaatakował ciężarną Polkę

Nożownik został zatrzymany na stacji kolejowej. Mężczyzna nie stawiał oporu. Został oskarżony o zabójstwo dziecka i próbę zabójstwa matki maleństwa. Na jaw wyszło również, że jakiś czas temu oprawca dopuścił się zgwałcenia rówieśniczki.

Poszkodowana 25-latka jest w bardzo złym stanie psychicznym. Kobieta wciąż nie może pogodzić się ze stratą dziecka, o której przypomina jej sporych rozmiarów blizna na jej ciele.

Polecane

Może Cię zainteresować