×

Wyrzuciła dziecko z budynku. Wstrząsające nagranie z krwawych zamieszek w RPA

Wyrzuciła dziecko z budynku, w którym trwał gigantyczny pożar. Do sieci trafiło przerażające nagranie pokazujące prawdziwą twarz konfliktu w RPA. Codziennie w kraju rozgrywają się niewyobrażalne sceny przemocy. Wśród ofiar mogą być także dzieci.

Aresztowanie prezydenta

Po tym jak w ubiegłym tygodniu doszło do aresztowania byłego prezydenta RPA, Jacoba Zumy, przez kraj przeszła niespotykana od lat fala demonstracji. Sprawujący rządy w latach 2009-18 mężczyzna odsiaduje obecnie wyrok 15 miesięcy więzienia za obrazę sądu. Orzeczenie zapadło po tym, jak Zuma wielokrotnie nie przyszedł na przesłuchania dotyczące zarzutów korupcyjnych m.in. prania brudnych pieniędzy.

Szacuje się, że do tej pory zginęły już co najmniej 72 osoby. Każdego dnia na ulice miast wychodzą tłumy niezadowolonych ludzi, pragnących zademonstrować swój sprzeciw wobec ubóstwa i nierówności społecznych. W niektórych miejscach manifestacje przeradzają się w starcia z policją i plądrowanie sklepów. Rozwścieczeni ludzie podpalają budynki i blokują autostrady. Konflikt jest na tyle poważny, że w tłumienie protestów zaangażowano wojsko. Prezydent RPA Cyril Ramaphosa zapowiedział, że być może konieczne będzie wysłanie na ulice większej liczby żołnierzy.

Rozruchy trwają już m.in. w Durbanie, czyli liczącym niemal 3,4 miliony mieszkańców mieście. W tym ważnym ośrodku handlowym kraju, gdzie mieści się główny port RPA ludzie wtargnęli do sklepów i magazynów, siejąc spustoszenie. Opublikowane w sieci nagrania wywołują ciarki.

Wyrzuciła dziecko z budynku

Podczas jednego z ataków w Durbanie, który zakończył się podpaleniem budynku, doszło do przerażającego wydarzenia. Matka wraz z małym dzieckiem utknęła w płonącym bloku. Ogień odciął jej drogę ucieczki. Nie wahając się ani przez chwilę, zrozpaczona kobieta zdecydowała się zaryzykować. Na udostępnionym przez BBC materiale widać, jak rzuca dziecko z pierwszego piętra wprost w zgromadzony na ulicy tłum. Szczęśliwie ludziom od razu udało się złapać malucha. Chwilę później mieszkańcy przygotowali drabiny, za pomocą których umożliwili uwięzionym opuszczenie płonącego budynku. Udało się uratować także matkę wyrzuconego wcześniej dziecka. Kobietą targały tak silne emocje, że nie była w stanie rozmawiać z dziennikarzami o tym, co zaszło.

Specjaliści uważają, że trwające demonstracje to nie tylko efekt niezadowolenia ludzi z panującego ubóstwa i nierówności, ale także sprzeciw wobec obostrzeń wprowadzonych w związku z pandemią COVID-19. Agencja Reutera twierdzi, że to największa od lat fala przemocy w RPA. Wkrótce kraj może przeistoczyć się w kompletną ruinę. Już  teraz niemal wszędzie kończą się zapasy żywności i paliwa.

Fotografie: YouTube (miniatura wpisu), Twitter, YouTube

Może Cię zainteresować

zamknij